Reklama

Sondaż: ruch Dutkiewicza wygrywa z Platformą walkę o Senat

11/07/2011 00:00

Ruch społeczny "Obywatele do Senatu" Rafała Dutkiewicza i innych prezydentów miast może liczyć na 26 procent poparcia w walce o izbę wyższą parlamentu podczas gdy Platforma Obywatelska tylko na 23 proc. Tak wynika z sondażu Millward Brown SMG/KRC. Z ruchem kojarzeni są m.in. senator Tomasz Misiak czy prof. Tadeusz Luty. W ubiegłym tygodniu prezydenta Wrocławia odwiedził także były premier Kazimierz Marcinkiewicz więc i jego nazwisko od razu zaczęło być kojarzone z tym pomysłem politycznym.

Sondaż został przygotowany na zlecenie ruchu społecznego "Obywatele do Senatu", a pisze o nim tygodnik "Wprost".



Wynika z niego, że lista firmowana przez prezydentów miast cieszy się większym poparciem niż Platforma Obywatelska. Na kandydatów partii Donalda Tuska chciałoby zagłosować 23 procent wyborców. Kolejne miejsca zajęli przedstawiciele PiS (22 procent), SLD (13 procent) oraz PSL (8 procent.).



Sondaż został przeprowadzony w czerwcu, czyli jeszcze przed oficjalną inauguracją ruchu. Pytania stawiane respondentom ankieterzy poprzedzali jednak wstępem, w którym wyjaśniali, na czym ma polegać inicjatywa firmowana przez Rafała Dutkiewicz i innych prezydentów. Badanie nie uwzględniało tego, według jakiej ordynacji odbędą się wybory do Senatu (nieoficjalnie mówi się, że Trybunał Konstytucyjny może zakwestionować okręgi jednomandatowe).





O planie startu w wyborach do Senatu ugrupowania Rafała Dutkiewicza pisaliśmy w połowie kwietnia. Już wtedy pewne było, że sam prezydent Wrocławia starować nie będzie, ale jego ugrupowanie – Obywatelski Dolny Śląsk – to co innego.



Media twierdziły, że Obywatelski Dolny Śląsk miał namawiać władze Krakowa, Poznania i Gdyni do budowania list w ich regionach, aby walczyć o senat.
- Obywatele muszą odzyskać kontrole nad państwem. Nie tworzymy partii politycznej, sprzeciwiamy się kartelizacji życia politycznego. Uczestniczymy i chcemy uczestniczyć w życiu politycznym, ale nie poprzez tworzenie partii – mówił Rafał Dutkiewicz, prezydent Wrocławia. - Senat w "89 roku był tworzony jako obywatelska, demokratyczna izba, której wolno było pozostawać w opozycji do Sejmu, która powinna kontrolować kontrowersyjne decyzje Sejmu. Właśnie dlatego mówimy - obywatele do Senatu! Właśnie dlatego mówimy dość wojnie polsko-polskiej! To jest kompletnie jałowy spór, który nas nie interesuje – dodaje.



Z listy sygnowanej przez Rafała Dutkiewicza wystartuje prawdopodobnie senator Tomasz Misiak.

- Tak jesteśmy w kontakcie – odpowiedział na pytanie dziennikarza Rafał Dutkiewicz, prezydent Wrocławia. - Znam go jeszcze jako radnego miejskiego, który był w moim klubie, więc owszem jesteśmy w rozmowach. Natomiast decyzje o kształcie list wyborczych w okręgach, za które będziemy odpowiedzialni podejmiemy w sierpniu i wtedy będziemy o tym informować – dodaje.



Oprócz senatora pisało się także, że „Obywatele do Senatu” to także prof. Tadeusz Luty, były rektor Politechniki Wrocławskiej, Jan Maria Rokita, jeden z byłych z liderów Platformy Obywatelskiej oraz prof. Krzysztof Rybiński wybitny ekonomista, jeden z głównych krytyków PO. W ubiegłym tygodniu prezydenta Wrocławia odwiedził także były premier Kazimierz Marcinkiewicz więc i jego nazwisko od razu zaczęło być kojarzone z tym pomysłem politycznym.



A co wy o tym sądzicie?

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości