Reklama

Spór wokół planów przebudowy al. Kochanowskiego

07/07/2011 00:00

Nie chcemy poszerzenia al. Kochanowskiego, bo ściągnie to dodatkowe samochody, wzrośnie liczba wypadków, a przed domami wyrosną nam ekrany – twierdzą mieszkańcy Zacisza i nawołują się do protestów przeciw planom urzędników. Ci zaś twierdzą: dodamy jeden lewoskręt na jednym skrzyżowaniu, ale także kilka świateł – ruch na Kochanowskiego nie wzrośnie.

„Prosimy mieszkańców o składanie podpisów na listach, względnie osobiście wystąpienie do władz miasta z protestem” - to ostatnie zdanie z ogłoszeń: „Protest przeciw niektórym elementom przebudowy al. Kochanowskiego i zmianie organizacji ruchu na osiedlu”, które jeszcze w czerwcu pojawiły się na Zaciszu.

Mieszkańcy boją się, że urzędnicy chcą im poszerzyć Kochanowskiego, co spowodowałoby, że tą aleją – już dziś często zakorkowaną - jeździłoby jeszcze więcej samochodów. W efekcie trzeba by budować ekrany, wzrosłoby zagrożenie wypadkami, a życie na Zaciszu stało by się prawdziwym problemem.







Urzędnicy twierdzą, że mieszkańcy mają nieaktualny projekt. I dodają, że według najświeższych planów przebudowy tej alei (fragmenty znajdziecie po lewej stronie),aut będzie mniej, a nie więcej.

- Jedyny pas jaki dodajemy, to lewoskręt przed skrzyżowaniem z ul. Mianowskiego. Chcemy aby pojawiła się tam sygnalizacja świetlna i dlatego dodanie tego pasa jest konieczne. O poszerzaniu alei Kochanowskiego nie można – tłumaczy Elwira Nowak, zastępca dyrektora Wydziału Inżynierii Miejskiej. - Przebudowa, którą planujemy, zakłada że na Kochanowskiego będzie 5 sygnalizacji świetlnych, a nie jedna, jak obecnie. Prędkość spadnie, co spowoduje, że kierowcy będą wybierali inne trasy – dodaje.



Kochanowskiego w tej chwili przenosi praktycznie cały tranzyt w kierunku Warszawy. Jej charakter zmieni się po otworzeniu Autostradowej Obwodnicy Wrocławia już w sierpniu, a za kilka lat, gdy powstanie cała trasa Bielany – Łany – Długołęka, jej rola jeszcze się zmniejszy. Dlatego przeszkadzanie kierowcom będzie możliwe.

- Dodamy jedną klasyczną sygnalizację świetlną na skrzyżowaniu Kochanowskiego z Mianowskiego. Oprócz tego wszystkie przejścia dla pieszych będą miały sygnalizację wzbudzaną, czyli na przycisk – tłumaczy Elwira Nowak.



Mieszkańcom Zacisza nie podoba się także pomysł przeniesienia wszystkich przystanków za skrzyżowania (ze Śniadeckich i za Mianowskiego). Tu jednak urzędnicy są nieugięci – przenoszą w innych miejscach i przeniosą także na Kochanowskiego.

Na razie nie ma terminu przebudowy alei – inwestycja jest na tzw. niebieskiej liście, czyli jest przygotowywana po to, aby być współfinansowana ze środków unijnych.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości