Reklama

Stadion widziany z obwodnicy, czyli efekt awantury o ekrany

29/06/2011 00:00

Pamiętacie gorący spór między magistratem a drogowcami o to, jakie ekrany mają zostać zamontowane na obwodnicy autostradowej? Teraz już każdy, na własne oczy może się przekonać jak jest widoczny stadion z AOW. Betonowe ekrany stoją dokładnie na wysokości piłkarskiej areny, ale tylko na krótkim odcinku. Dalej na północ i południe są ekrany szklane, przez które widok jest taki, jak na prezentowanym przez nas zdjęciu.

Awantura o ekrany na AOW zaczęła się na początku 2010 roku, wówczas okazało się, że miastu ciężko idą negocjacje z Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad w sprawie odsłonięcia widoku stadionu na obwodnicy. Inwestor chciał stawiać tańsze, ale nieprzeźroczyste ekrany betonowe, natomiast urzędnicy chcieli by kierowcy podczas jazdy widzieli nowy obiekt sportowy.



Wykonawca jeszcze w lutym tłumaczył, że ekrany wykonane z tworzywa sztucznego zostały zastosowane tam, gdzie nie można obciążyć konstrukcji, czyli na estakadzie maślickiej i nad ulicą Kosmonautów. Droga biegnąca przy stadionie położona jest na nasypie, stąd konieczne miało być użycie ekranów betonowych. Minęło półtora roku i jak widzimy na zdjęciu obok, udało się częściowo postawić ekrany przeźroczyste. Dzięki temu stadion będzie lepiej widoczny z AOW.



- Betonowy ekran będzie zasłaniał stadion tylko w jego bezpośrednim otoczeniu. Ale tam każdy, kto chciałby go oglądać musiałby przekręcić głowę o 90 stopni, a przecież powinien patrzeć na drogę – tłumaczyła nam Joanna Borkowska z Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. - Ale stadion będzie widoczny z 3 kilometrów. Więc każdy zdąży się na niego popatrzeć - dodaje.



Przypomnijmy, że wrocławska arena będzie oświetlona różnokolorowym światłem, więc zasłanianie tak imponującego widoku betonowym murem byłoby wielką stratą dla przejeżdżających obok stadionu kierowców. 




W nocy światła będą widoczne gdy będzie się dojeżdżało do stadionu i od niego odjeżdżało obwodnicą. Zupełnie inną sprawą jest, czy przez przeźroczyste ekrany nowa arena zmagań piłkarskich rzeczywiście jest widoczna. Część oglądających zdjęcie przy tym tekście mówi: i proszę, po co ta awantura, jeśli wszystko widać? Inni wręcz przeciwnie: po co ta awantura, skoro przez szklane ekrany stadion i tak jest prawie niewidoczny. Ocenę tego, czy widać, czy nie - zostawiamy wam.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości