Na specjalnie zwołanym piątkowym posiedzeniu rady nadzorczej klubu zdecydowano, że Orest Lenczyk nie będzie dłużej pracował z zespołem Śląska Wrocław. W niedzielnym meczu z Ruchem Chorzów drużynę poprowadzi jego dotychczasowy asystent Paweł Barylski.
- Oficjalnie na razie nic się nie zmieniło. Czekamy na oficjalną informację od właścicieli klubu - krótko komentuje Michał Mazur, rzecznik prasowy piłkarskiego Śląska. Ale to już pewne - Orest Lenczyk nie będzie już pracował w klubie z Oporowskiej. Jak się dowiedzieliśmy, podczas posiedzenia rady nadzorczej nie było osoby, który by stanęła w obronie szkoleniowca. Niebawem klub z Oporowskiej ma opublikować oficjalny komunikat.
Orest Lenczyk zdobył ze Śląskiem wicemistrzostwo, mistrzostwo i Superpuchar Polski. Od kilku miesięcy jego współpraca z piłkarzami się jednak nie układała. Sytuacja z tygodnia na tydzień stawała się coraz trudniejsza. W ostatnich dniach pozycja Lenczyka stała się bardzo słaba, bowiem szkoleniowiec zupełnie nie dogadywał się już nie tylko z zawodnikami, ale także działaczami klubu. Dodatkowo Śląsk skompromitował się w europejskich pucharach, gdzie przegrał pięć na sześć spotkań.
Czwartkowy pojedynek z Hannoverem 96 był ostatnim meczem Śląska pod wodzą Lenczyka. W niedzielę przeciwko Ruchowi Chorzów wrocławski zespół poprowadzi Paweł Barylski, asystent Lenczyka.
Oświadczenie Śląska: "Wrocławski Klub Sportowy Śląsk Wrocław SA informuje, że z dniem 31 sierpnia 2012 roku rozwiązano za porozumieniem stron umowę z trenerem pierwszego zespołu Panem Orestem Lenczykiem. Tymczasowo obowiązki pierwszego trenera Śląska Wrocław z dniem 31 sierpnia 2012 roku przejmuje dotychczasowy asystent Paweł Barylski, który poprowadzi mistrzów Polski w niedzielnym meczu z Ruchem Chorzów. Orest Lenczyk pracował w Śląsku od września 2010 roku. W tym czasie doprowadził Śląsk Wrocław do wicemistrzostwa, mistrzostwa oraz Superpucharu Polski. Rada Nadzorcza i Zarząd WKS Śląsk Wrocław SA dziękują Orestowi Lenczykowi za współpracę i pragną podkreślić jego wkład w ostatnie sukcesy klubu".
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze