Na przełomie lipca i sierpnia wrocławska policja zlikwidowała dwie nielegalne uprawy konopi indyjskich. Kilka dwumetrowych krzewów, około 730 porcji gotowej marihuany, skradziony telefon i zatrzymane cztery osoby – to bilans przeprowadzonej w poniedziałek akcji wrocławskich policjantów, natomiast w środę funkcjonariusze zatrzymali 19-latka, który hodował narkotyki w przydomowym ogródku.
To już kolejne wakacyjne zatrzymania we Wrocławiu związane z marihuaną. Przypomnijmy, pod koniec czerwca policjanci zatrzymali młodego mężczyznę, który w najmowanym mieszkaniu urządził domową plantację konopi indyjskich i posiadał marihuanę pozwalającą na uzyskanie 350 porcji handlowych narkotyku. Również w lipcu funkcjonariusze zlikwidowali w dwóch mieszkaniach nielegalną uprawę konopi indyjskich. Za pierwszym razem zatrzymano 21-latka, za drugim - 41-letniego mężczyznę.
Na przełomie lipca i sierpnia policjanci dołożyli do tej puli kolejne aresztowania. Właśnie zatrzymano młodego mężczyznę, który w przydomowym ogródku uprawiał konopie indyjskie.
- Funkcjonariusze Wydziału zajmującego się zwalczaniem Przestępczości Narkotykowej Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu zlikwidowali nielegalną plantację konopi indyjskich oraz zatrzymali 19-letniego mężczyznę. Policjanci mając podejrzenie, że na terenie osiedla Swojszyce młody człowiek uprawia konopie dokonaliprzeszukania. Podczas sprawdzania pomieszczeń gospodarczych i mieszkalnych funkcjonariusze znaleźli domową linie uprawy krzewów oraz blisko 100 porcji marihuany - wyjaśnia nadkom. Krzysztof Zaporowski z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu.
W trakcie dalszych czynności policjanci w ogrodzie wśród dziko rosnących traw ujawnili kilkanaście krzaków, znajdujących się w różnych fazach wzrostu. Sprawca trafił do policyjnego aresztu.
Dwa dni wcześniej wrocławscy policjanci ujęli cztery osoby zaangażowane z nielegalną działalność.
- Policjanci Wydziału dw. z Przestępczością Narkotykową z wrocławskiej komendy miejskiej zlikwidowali na terenie dzielnicy Śródmieście kolejną już w ciągu ostatnich dni, nielegalną uprawę konopi, prowadzoną w budynku mieszkalnym na terenie miasta. W sprawie tej zatrzymano cztery osoby (trzech mężczyzn i kobietę), mieszkańców Wrocławia, w wieku od 21 – 40 lat, podejrzewanych o ten proceder – wyjaśnia asp. Paweł Petrykowski z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu.
W poniedziałek 30 lipca funkcjonariusze weszli do jednego z domów, w którym miała znajdować się nielegalna uprawa konopi i narkotyki. Podejrzenia policjantów potwierdziły się - kilka dwumetrowych krzewów konopi rosło przed domem w ogrodzie, a następnie uprawiano je na strychu budynku mieszkalnego. Uprawa była wspomagana przez odpowiednie urządzenia do wentylacji i oświetlenia.
- Na miejscu funkcjonariusze znaleźli także około 730 porcji gotowego już narkotyku w postaci marihuany, uzyskanego z prowadzonej tam uprawy. Ponadto podczas wykonywanych czynności policjanci zabezpieczyli telefon komórkowy, który po sprawdzeniu okazał się być kradzionym. Zatrzymani trafili do policyjnego aresztu – tłumaczy asp. Paweł Petrykowski.
Obecnie funkcjonariusze wyjaśniają wszystkie okoliczności sprawy, w tym także jakie było przeznaczenie zabezpieczonych środków odurzających.
- Przypomnijmy, że za posiadanie narkotyków grozi do 3, a gdy przedmiotem przestępstwa jest ich znaczna ilość, nawet do 10 lat pozbawienia wolności. Natomiast uprawa konopi zagrożona jest karą do 3, a gdy z uprawy można uzyskać znaczną ilość środków odurzających – nawet do 8 lat pozbawienia wolności – dodaje asp. Paweł Petrykowski.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze