Reklama

We Wrocławiu brakuje autobusów: przez remonty MPK musiała pożyczyć 10 sztuk

26/05/2011 00:00

Normalnie wszystko działałoby tak jak trzeba, ale kiedy rozkopane jest ponad pół miasta i wszędzie są objazdy MPK nie miało wyjścia. Pożyczyło 10 autobusów od DLA i z Gdańska.

- Przez prace na torowiskach musieliśmy pożyczyć 10 autobusów, od dwóch przewoźników: od DLA i z Gdańska. Koszt to 150 tys. zł. To te same firmy od których pożyczaliśmy pojazdy wcześniej, ale teraz udało się wynegocjować dużo lepszą cenę - tłumaczy Agnieszka Korzeniowska, rzecznik MPK. - Będą u nas jeździły przez dwa miesiące. Do momentu kiedy skończy się remont torowiska na ulicach Borowskiej, Glinianej i Hubskiej – dodaje.



Oczywiście jeśli się nie okaże, że remonty się przeciągną – co we Wrocławiu nie byłoby niczym dziwnym.





Co pożyczyliśmy? 3 solarisy, mercedesa i 6 jelczy. Wszystkie jeżdżą na linii 715, która zastępuje tramwaj na trasie z Tarnogaju do Dworca PKP. Pasażerowie muszą pamiętać, że nie ma w nich zainstalowanych biletomatów, są za to kasowniki.



O ty, co by się działo bez tych autobusów lepiej nie mówić - częstotliwość kursów byłaby rzadsza, a co za tym idzie tłok na przystankach i w środkach komunikacji jeszcze większy niż jest.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości