Policja z Wrocławia szuka kolejnego zaginionego mężczyzny. Tym razem to 46-letni obywatel Ukrainy Sergii Mukhin, który przebywał w naszym mieście. Mężczyzna ostatni raz widziany był w okolicach ul. Strzegomskiej we Wrocławiu ponad trzy tygodnie temu. Potem ślad po nim zaginął.
Od soboty we Wrocławiu trwają poszukiwania 24-letniego inżyniera z fabryki LG pod Wrocławiem. W piątek w nocy wyszedł z klubu w okolicach Rynku. Miał wrócić do domu, ale do niego nie dotarł. GPS w zegarku mężczyzny pokazał, że w nocy chodził wokół Rynku. Ślad urywa się przy Mostach Pomorskich. Od niedzieli Odrę w okolicach mostów przeszukają strażacy. Na razie bez efektów. Czytaj więcej o zaginięciu Bartosza Bogacza (LINK)
Tymczasem w poniedziałek policja poinformowała o kolejnym zaginionym we Wrocławiu mężczyźnie. To 46-latek z Ukrainy. 15 stycznia wieczorem w okolicach ulicy Strzegomskiej po prostu wsiadł do samochodu i odjechał. Nie wiadomo, dokąd. Ślad po nim zaginął.
O zaginionym Sergieju Mukhinie wiadomo tylko tyle, że mężczyzna poruszał się pojazdem marki Acura RDX na ukraińskich tablicach rejestracyjnych BH OT1224. Jak ustaliliśmy, zaginiony Ukrainiec pochodzi z Odessy.
Jak podaje wrocławska policja, Sergii Mukhin ubrany był w jeansy koloru ciemnoniebieskiego, czarne półbuty, czarną puchową kurtkę, czarną czapkę z daszkiem. Posiadał okulary korekcyjne koloru czerwonego oraz saszetkę koloru szarego.
- W przypadku zauważenia osoby przypominającej wizerunek poszukiwnaego mężczyzny, proszę poinformować dyżurnego KP Wrocław-Fabryczna tel. 47 871 43 80 lub 47 871 32 92 bądź najbliższą jednostkę Policji - czytamy w komunikacie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze