Nie milknie dyskusja dotycząca budowy mostu Wschodniego i alei Wielkiej Wyspy. Przeprawa, która ma połączyć ulicę Krakowską i aleję Armii Krajowej z ulicą Mickiewicza od początku wzbudza kontrowersje a projekt jest blokowany przez część mieszkańców rejonu wokół Hali Stulecia. Zdaniem innych inwestycja jest niezbędna i większość wrocławian ją popiera.
Ten list jest wyrazem sprzeciwu wobec wieloletniej, antyspołecznej działalności stowarzyszenia Akcja Park Szczytnicki, polegającej na torpedowaniu inwestycji, która ułatwi życie tysiącom wrocławian. Chodzi oczywiście o most Wschodni, który połączy ul. Krakowską z Biskupinem i dalej z tzw. aleją Wielkiej Wyspy, czyli drogą łączącą się z ul. Mickiewicza. Akcja Park Szczytnicki postawiła sobie za cel nie dopuścić do powstania tej arterii.
Na Wielkiej Wyspie mieszka ok. 22 tys. mieszkańców, ale grupa kilkudziesięciu osób, nie mających żadnej legitymacji społecznej, rości sobie prawa do wypowiadania się w ich imieniu. Co więcej roszczą sobie prawa do decydowania o losach inwestycji kluczowej nie tylko dla całego Wrocławia, ale również mieszkańców aglomeracji, którzy codziennie przebijają się przez całe miasto, żeby dotrzeć do pracy.
Tym listem chcemy pokazać, że większość wrocławian jest za budową przeprawy. Po umieszczeniu naszego protestu na portalu społecznościowym Facebook w zaledwie dwa dni zdobyliśmy poparcie ponad 1700 osób, i cały czas dołączają nowi. Również sonda umieszczona na łamach serwisu internetowego gazeta.pl, w której udział wzięło 12 tys. osób, pokazała skalę poparcia dla inwestycji. Oczywiście przeciwnicy przeprawy zapewne będą krzyczeć, że nawet takie liczby nie są miarodajne, a prawda jest po ich stronie. Problem w tym, że za grupą tych kilkunastu osób kryją się ich partykularne interesy i żaden z nich nie jest w stanie udowodnić, że reprezentuje większość sprzeciwiającą się inwestycji. Powód tej sytuacji jest prosty: po prostu nie ma takiej większości.
Łukasz Szymanowicz
Inicjatywa Przyjazny Wrocław
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze