Grubo ponad 2 mld euro trafią w ciągu najbliższych 7 lat na Dolny Śląsk z Unii Europejskiej. Ostateczna kwota wyliczona przez Ministerstwo Rozwoju Regionalnego jest wyższa nie tylko od pierwotnej propozycji (po której rozpętała się polityczna burza), ale też od sumy wynegocjowanej później przez marszałka naszego województwa. - To czwarte miejsce w Polsce pod względem wielkości dofinansowania - podkreślają urzędnicy.
Ministerstwo Rozwoju Regionalnego wyliczyło, ile dokładnie pieniędzy z Unii Europejskiej trafi do naszego regionu w latach 2014-2020.
- Świetne wiadomości dla Dolnego Śląska! Ponad 2 mld 19 mln euro - tyle wynosił będzie "unijny budżet" naszego województwa - cieszy się na Twitterze Rafał Jurkowlaniec, marszałek Dolnego Śląska.
Dodatkowo ta kwota ma zostać w przyszłym roku zwiększona o około 13 procent w wyniku zastosowania najnowszego wskaźnika cen bieżących, wyliczanego przez Główny Urząd Statystyczny.
Jak podkreślają przedstawiciele urzędu marszałkowskiego, po województwach śląskim, małopolskim i wielkopolskim jest to czwarte miejsce w Polsce pod względem wielkości dofinansowania.
Kwota jaka ostatecznie spłynie do naszego regionu z Unii Europejskiej jest sporo wyższa niż pierwotnie się na to zanosiło.
Przypomnijmy, pod koniec lutego informowaliśmy, że wedle wstępnej propozycji Ministerstwa Rozwoju Regionalnego, przedstawionej podczas konwentu marszałków w Białowieży, nasze województwo dostanie w latach 2014-2020 1,636 mld euro, czyli tylko nieznacznie więcej unijnych pieniędzy niż w kończącej się właśnie perspektywie budżetowej UE.
Po tej informacji opozycja jednym chórem stwierdziła, że niekorzystnemu dla naszego regionu rozdaniu unijnych pieniędzy winny jest marszałek Rafał Jurkowlaniec, a konflikt w sejmiku województwa dolnośląskiego zaostrzył się.
Kilka dni poźniej donosiliśmy jednak, że negocjacje marszałka Dolnego Śląska Rafała Jurkowlańca z minister rozwoju regionalnego Elżbietą Bieńkowską w sprawie podziału środków europejskich na lata 2014-2020 zakończyły się sukcesem i w porównaniu do pierwotnej propozycji ministerstwa, do naszego województwa trafi o 370 mln euro więcej unijnych pieniędzy.
- To wielki dzień dla Dolnego Śląska. Już więcej nie dostaniemy od Unii Europejskiej tak ogromnych pieniędzy. Jeśli teraz nie przeprowadzimy zakrojonej na szeroką skalę modernizacji, będziemy w przyszłości pluć sobie w brodę - podkreślał wtedy poseł PO Grzegorz Schetyna.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze