We Wrocławiu mamy kilkanaście fontann w różnych częściach miasta. Trwają właśnie ostatnie przygotowania do uruchomienia większości z nich.
- Z reguły sezon fontann rozpoczyna się 1 kwietnia i trwa do 31 października, ale uzależnione jest to też od pogody. Pod naszą opieką znajduje się 9 miejskich fontann – mówi nam Klaudia Piątek rzeczniczka prasowa Zarządu Dróg i Utrzymania Miasta. Przypomnijmy, że przed dwoma laty fontann nie włączano wcale z obawy przed koronawirusem.
Zwyczajowy termin włączenia wodotrysków zostanie dotrzymany, tak więc od 1 kwietnia uruchomione zostaną:
Na tryskającą wodę będziemy jednak musieli dość długo poczekać na pl. Uniwersyteckim oraz na Rynku Psiego Pola. - W fontannie "Szermierz" podczas próbnego napełnienia wodą stwierdzono wycieki spowodowane rozszczelnieniem misy dolnej, dlatego też zlecono ekspertyzę techniczną specjalistom z Politechniki Wrocławskiej. Ekspertyza będzie gotowa wiosną, na jej podstawie będziemy mogli określić dokładny zakres niezbędnych prac do wykonania. Następnie zakres proponowanych prac będzie musiał uzyskać pozytywną opinię Miejskiego Konserwatora Zabytków, który określi szczegółowe wytyczne dotyczące sposobu oraz warunków ich wykonania. Natomiast na Psim Polu trwają jeszcze prace remontowe po zalaniu komory sterowniczej fontanny – wyjaśnia Klaudia Piątek.
Utrzymanie fontann w tym sezonie (od 16 listopada ubiegłego roku do 15 listopada tego roku) będzie kosztowało miasto ponad 422 tys. zł. Na ten koszt składają się prace przygotowawcze do uruchomienia wiosną, eksploatacja do jesieni, a następnie prace zabezpieczające przed mrozem i opieka w trakcie zimy.
Pozostałe fontanny we Wrocławiu pozostają pod pieczą innych instytucji. Wśród nich jest fontanna multimedialna na Pergoli, czy fontanna w Parku Południowym. One zazwyczaj uruchamiane są w maju.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze