Policjanci z komisariatu przy ul. Kowalskiej we Wrocławiu ujawnili, że 47-letni wrocławianin kradł prąd w jednym z bloków.
Nawet 5 lat więzienia grozi mieszkańcowi Wrocławia, który został przyłapan na kradzieży prądu. Policjanci współpracowali z pracownikami zakładu energetycznego, którzy w wyniku przeprowadzonej kontroli potwierdzili fakt kradzieży prądu, a nielegalne przyłącza natychmiast zlikwidowali.
- Niestety w dalszym ciągu zdarzają się przypadki, kiedy dochodzi do tworzenia na własną rękę nielegalnej instalacji elektrycznej omijającej liczniki prądu. Takie działanie może być bardzo niebezpieczne z uwagi na zagrożenie pożarowe oraz porażenie prądem przypadkowych osób. Za tego typu przestępstwo można trafić do więzienia nawet na 5 lat - podaje Rafał Jarząb z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu.
Teraz o losie mężczyzny zdecyduje sąd.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze