Burza w sieci. Części wrocławian nie podoba się ostatnie „dzieło” popularnego przedstawiciela streetartu podpisującego się, jako „Zakas”. Graffiti z charakterystycznym podpisem powstało we wtorek na mozaice zdobiącej ściany budynku przy Podwalu 45-47.
Chodzi o pracę autorstwa prof. Józefa Hałasa , która powstała w latach 60. ubiegłego wieku. Jej obecność w tym miejscu jest nieprzypadkowa, bo jej twórca miał przy Podwalu swoją pracownię malarską.
W e wtorek na pracy Hałasa pojawił się jaskrawo zielony napis „Zakas”. Użytkownik Instagrama o nicku zakas.7kt sugeruje, że to on jest autorem wspomnianego streetartowego „dzieła”. – Wierzę, że ś.p. Pan Józef nie gniewałby się na mnie – napisał pod umieszczonym przez siebie zdjęciem.
Po tej publikacji w sieci mieliśmy do czynienia z falą krytyki wrocławian, którzy zarzucili mężczyźnie dewastację pracy innego artysty. Sam zakas.7kt odniósł się do sprawy w nagraniu wideo:
Post udostępniony przez Projektant liternictwa i poeta (@zakas.7kt)
O sprawę zapytaliśmy policję. Sierż. sztab. Rafał Jarząb poinformował nas, że do środowego poranka do mundurowych nie wpłynęło żadne zawiadomienie o dewastacji w tym miejscu.
Wśród wrocławskich miłośników sztuki zrodziła się oddolna inicjatywa, by 7 stycznia – w 95. rocznicę urodzin Józefa Hałasa, zebrać się przy Podwalu i wspólnie wyczyścić stworzoną przez niego mozaikę.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze