W piątek, ok. godz. 15, na placu Grunwaldzkim zapanował chaos. Z powodu awarii sygnalizacji świetlnej trudno było tamtędy przejechać.
Korki, bałagan i duże ryzyko stłuczki - tak było w piątkowe popołudnie na placu Grunwaldzkim, gdzie ok. godz. 15, w porze szczytu komunikacyjnego, doszło do awarii sygnalizacji świetlnej. Jak donosili internauci, na skrzyżowaniu stały auta, tramwaje i autobusy, a ruch trudno było rozładować.
Utrudnienia trwały około pół godziny.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze