Patrolujący wrocławskie osiedle Psie Pole policjanci zatrzymali osobowe audi. Okazało się, że 29-latek w kilkunastu workach przewoził 120 kg krajanki tytoniowej. Przewożony towar nie miał polskiej akcyzy.
- Straty Skarbu Państwa, które są szacowane w przypadku, kiedy ten nielegalny towar zostałby wprowadzony na czarny rynek, to minimum 130 tys. zł - przekazuje st. sierż. Aleksandra Poprawa z wrocławskiej policji.
Zatrzymany mężczyzna stanie przed sądem, który może zastosować karę grzywny, lub więzienia. Do zdarzenia doszło przed kilkoma dniami.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze