W tym roku, podobnie jak w poprzednim, miejskiego sylwestra na Rynku we Wrocławiu nie będzie. Przed rokiem impreza nie odbyła się z powodu pandemii, tym razem miasto zrezygnowało z niej z oszczędności. Jednak chętnych do pożegnania starego roku "pod chmurką" z pewnością nie zabraknie. Aby było bezpieczniej, policja zapowiada wysłanie na ulice większej liczby patroli.
Od wielu lat mieszkańcy Wrocławia zwyczajowo witali Nowy Rok na Rynku. W tym roku, z powodów oszczędności, huczna impreza sylwestrowa została odwołana. Podobnie jest w wielu innych miastach Polski. - W tym roku nie będzie sylwestra na Rynku we Wrocławiu - potwierdza Tomasz Myszko-Wolski z Biura Prasowego Urzędu Miejskiego we Wrocławiu. Powodem tych oszczędności są ogromne ceny prądu, o których głośno było już kilka miesięcy temu. - Miasto wdrożyło plan ograniczania energii elektrycznej - dodałMyszko-Wolski.
- To absolutnie kryzysowa sytuacja, zagrożone jest dostarczanie usług publicznych przez samorząd - już we wrześniu mówił prezydent Wrocławia Jacek Sutryk. Miasto nie tylko zrezygnowało z organizacji wielkich imprez, w znacznym stopniu została ograniczona m.in. iluminacja świąteczna. Czy w przyszłym roku miasto również odwoła zabawę na Rynku? Tego jeszcze nie wiadomo.
Choć oficjalnej imprezy na Rynku nie będzie, zapewne wielu wrocławian i tak pojawi się tam w ostatnią noc roku. Już szykuje się na to policja. - Patrole piesze w okolicach wrocławskiego Rynku zostaną zwiększone nie tylko w sylwestra, ale i w Nowy Rok – twierdzi podkom. Wojciech Jabłoński z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu. Dodaje, że policjanci będą pilnowali głównych arterii miasta. - Nasze działania będą skupiały się na zapewnieniu bezpieczeństwa nie tylko osobom bawiącym się, ale też innym uczestnikom ruchu – podaje funkcjonariusz. Policja będzie weryfikowała m.in. punkty ze sprzedażą sztucznych ogni ale i trzeźwość kierowców.
Wydarzenia na Sylwestra we Wrocławiu
Co z fajerwerkami, bez których niektórzy z nas nie wyobrażają sobie sylwestra? - Apelujemy do wszystkich, żeby w sylwestrową noc nie używać środków pirotechnicznych z uwagi na zwierzęta, dla których hałas i wystrzały mogą powodować traumatyczne przeżycia – czytamy w komunikacie dolnośląskiej policji. Przypominamy, że wrocławski magistrat zapowiedział, że to ostatnia końcówka roku, w czasie której we Wrocławiu kupimy fajerwerki na miejskich targowiskach. Za rok ma być to już niemożliwe.
Z kolei o "niestrzelanie" w sylwestra zaapelowali też opiekunowie zwierząt we wrocławskim ZOO.
- Dla wielu zwierząt fajerwerki wystrzeliwane w sylwestrową noc są nie do zniesienia... Hałas sprawia im fizyczny ból, a wywołana przez wybuchy panika powoduje gwałtowne reakcje. Może się to skończyć urazami lub nawet śmiercią. Najwięcej incydentów odnotowujemy właśnie w tym okresie... Cierpią nie tylko zwierzęta w zoo, ale i te dziko żyjące w mieście. Najbardziej ptaki, które nie tylko rozbijają się o szyby i mury, ale umierają w wyniku niewydolności serca spowodowanej stresem (nagła śmierć sercowa) - czytamy w komunikacie.
Jaka będzie pogoda w Sylwestra i Nowy Rok?
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze