Reklama

Wrocławska edukacja doceniona przez „The Economist”

22/09/2011 00:00

Brytyjski tygodnik „The Economist” w swoim ostatnim wydaniu pisze o poziomie nauczania na świecie. Jednym z miast przytaczanych w tekście jest Wrocław – nasze miasto zostało przedstawione tam jak przykład sukcesu we wprowadzaniu zmian w oświacie.

- Wrocław, czwarte co do wielkości miasto w Polsce, nie może konkurować z Warszawą, jeśli idzie o biznesowy rozpęd, ani nie dorówna Krakowowi urodą, ale tutejsze szkoły średnie przesunęły się wyraźnie powyżej kategorii przeciętnej w rankingu PISA, znacznie ponad Wielką Brytanię i Szwecję oraz rywali z dawnego bloku wschodniego – czytamy w „The Economist”.

Brytyjski tygodnik podkreśla, że Polska, podobnie jak Ontario, ukazuje walory decentralizacji. Wskazuje, że co prawda finansowanie i administracja wciąż leżą w gestii urzędników, ale dyrektorzy zyskali swobodę w zatrudnianiu nauczycieli i układaniu programu zajęć.

„The Economist” zauważa również, że ogólnopolskie egzaminy dla uczniów w wieku 12-13, 15-16 i 18-19 lat, uzupełniane corocznymi testami pozwalają lokalnym władzom na bieżąco monitorować, jak szkoły sobie radzą ze swoimi zadaniami.


W tekście znajdziemy wypowiedzi dyrektorki XII Liceum Ogólnokształcącego Danuty Daszkiewicz-Ordyłowskiej, która cieszy się, że jej szkoła, przodująca w przedmiotach ścisłych i językach, ma za sobą kolejny świetny rok.

- Angielski jest wciąż popularny, ale mamy również renesans rosyjskiego. Obecnie uczniowie, w odróżnieniu od swoich rodziców, nie uczą się rosyjskiego pod przymusem i widzą jego użyteczność – dodaje.

Danuta Daszkiewicz – Ordyłowska jedno z głównych niebezpieczeństw dla uczniów widzi w zbyt wygórowanych oczekiwaniach rodziców. Przyznaje, że uczniowie często czują nadmierną presję, a liczba młodych osób korzystających z porad psychologów rośnie.

Wiceprezydent Wrocławia Jarosław Obremski jest natomiast bardzo dumny z wyników, jakie osiągają wrocławscy uczniowie.

- Może jednak być jeszcze lepiej – podkreśla w rozmowie z „The Economist”.

- Martwię się – mówi – że nie pracujemy skutecznie nad tworzeniem naszej elity. Jak możemy dorobić się własnego Oksfordu czy polskiego Harvardu? Wciąż zbyt nieśmiało wspieramy naszych najlepszych.

Obremski podchodzi do edukacji jak do rywalizacji sportowej.

- Spójrzcie, co się dzieje za nimi w ligowej tabeli. Regiony, które radzą sobie najlepiej należą do najuboższych we wschodniej części kraju. A depczą nam po piętach - mówi brytyjskiej gazecie.

„The Economist” to jedno z najlepszych na świecie pism poświęconych gospodarce, polityce, sprawom społecznym i kulturze.

Zmiany w edukacji rejestruje od 2000 roku PISA — Program Międzynarodowej Oceny Umiejętności Uczniów (Programme for International Student Assessment) oraz międzynarodowa firma doradcza McKinsey.


tm

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości