W drugim meczu Euro rozegranym na Stadionie Miejskim Czechy pokonały Grecję 2:1. Strefa kibiców na wrocławskim rynku dopingowała naszych południowych sąsiadów.
Mecz Czechów z Grecją nie zapełnił strefy kibica w Rynku, ale nie świeciła ona też pustkami. Widoczni byli fani z Czech oraz innych krajów europejskich (między innymi: Chorwacja, Włochy), ale najwięcej było Polaków. - I tak chciałem przyjść wcześniej, aby zająć sobie dobre miejsce na mecz Polaków, to pomyślałem, że przyjdę jeszcze wcześniej i obejrzę mecz Czechów z Grecją - opowiadał pan Marcin. - Komu będę kibicował? Czechom.
Tak zresztą jak zdecydowana większość strefy. Doskonale było to widać przy golach, kiedy nagle niemal wszyscy się podrywali z rękoma uniesionymi w geście radości. Świetnie można było to też zaobserwować, kiedy bramkę zdobyli Grecy. Najpierw rozległo się głośne: - Ooooo!! A kiedy okazało się chwilę później, że sędzia gola nie uznał: - Jeeee!!! Z biegiem czasu strefa zapełniała się biało-czerwonymi kibicami i coraz częściej można było usłyszeć: Polska! Biało-czerwoni!!!
Po koniec meczu Grecja - Czechy w strefie było już niemal tak ciasno jak w dniu otwarcia Euro. A ludzie cały czas napływali.
- Dokopiemy dzisiaj Ruskim 2:0 - przekonywał jeden z kibiców, który musiał wcześniej już gasić pragnienie jakimiś procentowymi napojami. Jego kolega zwracał uwagę na coś zupełnie innego: - Nie powiem, Czeszki nie są brzydkie, ale Polki są najładniejsze.
W końcu nadeszła wyczekiwana godzina i ponownie, tak jak to było w piątek wszyscy jak zahipnotyzowani zaczęli się wpatrywać w wielkie telebimy.
Grecja - Czechy 1:2 (0:2)
Bramki: 0:1 Jiráček (3), 0:2 Pilař (6) 1:2 Gekas (53).
Grecja: Chalkiás (22. Sifákis) - Torossídis, Papadópoulos, Katsouránis, Cholévas - Fotákis (46. Gékas), Maníatis, Karagoúnis - Salpingídis, Samarás, Fortoúnis (71. Mítroglou).
Czechy: Čech - Gebre Selassie, Sivok, Kadlec, Limberský - Jiráček, Hübschman, Plašil, Rosický (46. Kolar (90. Rajtoral)), Pilař - Baroš (64. Pekhart).
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze