- Dochody były wyższe niż zakładaliśmy, wydatki mniejsze, bo za część inwestycji zapłaciliśmy później. Ubiegły rok był trudny, ale wyszliśmy z niego lepiej niż zakładaliśmy – mówi o budżecie 2010 roku skarbnik miejski, Marcin Urban. W poniedziałek radni miejscy będą głosować nad udzieleniem prezydentowi miasta absolutorium za jego wykonanie. PiS zagłosuje przeciw, a Platforma się wstrzyma od głosu.
Dochody wyższe od tych za 2009 rok o 330, wydatki mniejsze o 400, a deficyt o prawie 700 milionów złotych. Tak wypada w porównaniu do roku poprzedniego budżet za 2010 rok.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze