Październikowe wybory do wrocławskich rad osiedli będą rządzić się własnymi prawami. Nowością jest brak ciszy wyborczej, co oznacza, że kandydaci będą mogli agitować także w trakcie głosowania. Kandydaci nie będą mogli też wieszać swoich plakatów m.in. na latarniach, barierkach przystankowych czy budynkach jednostek miejskich.
Kampania „Czyste Wybory” to wspólna akcja Wrocławskiego Forum Osiedlowego i Straży Miejskiej Wrocławia. Jej organizatorzy przygotowali zbiór zasad związanych z agitacją wyborczą przed zaplanowanymi na 17 października wyborami do rad osiedli.
Wybory do wrocławskich rad osiedlowych znacznie różnią się od tych do sejmu, senatu czy rady miejskiej. Wynika to z tego, że nie podlegają one pod Kodeks wyborczy, ale pod lokalną ordynację ustaloną przez radę miejską.
Co ważne w wyborach do rad osiedli na karcie do głosowania możemy wybrać więcej niż jedną osobę. Liczba kandydatów, na których możemy głosować w danym okręgu, będzie podana na karcie do głosowania i w obwieszczeniach.
Pełną listę kandydatów w wyborach do rad osiedli można znaleźć tutaj.
Absolutną nowością, także w przypadku wyborów osiedlowych jest brak ciszy wyborczej. – W dobie Internetu, a przede wszystkim przy braku sankcji za jej łamanie, zakaz agitacji był fikcją. Od tych wyborów przestaje on obowiązywać – czytamy w materiałach straży miejskiej.
Oznacza to, że kandydaci mogą rozdawać ulotki, wieszać plakaty i reklamować się w sieci także w dniu wyborów. Wyjątkiem jest lokal wyborczy i budynek, w którym ten się znajduje – tutaj obowiązuje całkowity zakaz agitacji.
Ustalona przez miasto ordynacja jest miej rygorystyczna także w sprawie ochrony materiałów wyborczych. W przeciwieństwie do tej z Kodeks wyborczego nie zabrania ona na zrywanie plakatów zawieszonych w miejscach niedozwolonych. Mogą robić to zarówno służby miejskie, jak i właściciele nieruchomości. Ponadto osoby przyłapane na rozklejaniu plakatów bez pozwolenia mogą zostać ukarane mandatem.
Co ważne w przypadku wyborów do rad osiedli nie ma możliwości reklamy na infrastrukturze miejskiej – oznacza to, że kandydaci na radnych nie mogą wywieszać swoich materiałów na latarniach, przystankach czy barierkach. Materiały nie mogą też być wywieszane na budynkach administracji publicznej czy jednostkach miejskich, nawet jeśli ich kierownicy nie widzą w tym nic złego.
Wszelkie materiały takie, jak ulotki, plakaty czy reklamy w Internecie powinny też zawierać wyraźne oznaczenie od kogo pochodzą. Wszystkie materiały rozklejone na terenie miasta będą musiały zostać zdjęte do 21 dni po wyborach. W przeciwnym razie służby miejskie będą mogły obciążyć kandydata kosztami ich usunięcia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze