Policjanci zatrzymali kierowcę, który w poniedziałek, 22 listopada, śmiertelnie potrącił pracownika kierującego ruchem drogowym na drodze wojewódzkiej nr 331. Po wypadku 38-letni wrocławianin odjechał do pobliskiego lasu. Zatrzymany został także jego wspólnik, wraz z którym ukradł samochód Audi SQ7.
– Policjanci zatrzymali 38-letniego mieszkańca Wrocławia, który według zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego kierował Audi SQ7 w chwili wypadku, do którego doszło w miniony poniedziałek na drodze wojewódzkiej numer 331 pomiędzy Parchowem a Polkowicami – informuje mł.asp. Przemysław Rybikowski, oficer prasowy KPP w Polkowicach.
Dodaje, że funkcjonariusze zatrzymali drugiego mężczyznę, który pomagał w kradzieży luksusowego audi z terenu Niemiec, a w chwili zatrzymania miał przy sobie „znaczne ilości narkotyków”.
W akcję, która trwała 72 godziny, zaangażowani byli policjanci z dolnośląskiej komendy wojewódzkiej oraz komendy powiatowej policji.
Przypomnijmy, że tragiczny wypadek miał miejsce 22 listopada po godz. 12. Z ustaleń policjantów wynika, że doszło do niego w miejscu, gdzie prowadzony jest remont drogi. Kierowca samochodu marki Audi SQ7 wyprzedzał tam maszynę do rekultywacji poboczy drogowych. Zjechał w tym celu na lewy pas, gdzie potrącił pieszego – pracownika kierującego ruchem drogowym. Następnie uderzył w przydrożne drzewo i zbiegł z miejsca zdarzenia. Więcej o wypadku można przeczytać tutaj.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze