Wrocławski szpital tymczasowy przy ul. Rakietowej w środę wznowił swoją działalność. Pacjenci mają trafiać tam od czwartkowego poranka. Decyzja o reaktywowaniu placówki związana jest z rosnącą w ostatnim czasie liczbą zachorowań na COVID-19 i coraz większą liczbą pacjentów, którzy wymagają hospitalizacji.
W środę Ministerstwo Zdrowia poinformowało o 24,2 tys. nowych zakażeń na terenie naszego kraju oraz 339 kolejnych zgonach osób chorujących na COVID-19, w tym 124 u osób bez innych schorzeń. Na samym Dolnym Śląsku w ciągu ostatniej doby przybyło 1,7 tys. zakażonych.
Wrocławski Szpital Tymczasowy podobnie, jak przy poprzedniej fali epidemii, będzie działał na terenie kompleksu hotelowo-konferencyjnego przy ul. Rakietowej na Muchoborze Wielkim.
W początkowej fazie w szpitalu uruchomionych zostanie 56 łóżek. Podobnie, jak poprzednio opiekę nad pacjentami ma sprawować tu personel Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu.
Docelowo szpital tymczasowy ma móc przyjąć 280 pacjentów, ale jeżeli zajdzie taka konieczność baza łóżek będzie mogła być rozszerzona nawet do 450. Przy Rakietowej będą m.in. 33 łóżka do wysokoprzepływowej tlenoterapii, którą stosuje się u pacjentów w poważnym stanie zaawansowania choroby. Szpital wyposażony jest też w aparaty RTG, USG i tomograf komputerowy.
W pierwszym etapie wznowienia działalności szpitala opiekę pacjentom zapewni 13 lekarzy, 14 pielęgniarek, 6 ratowników, 4 opiekunów medycznych. Ponadto wśród personelu znajdują się: psycholog, radiolog, rehabilitanci i 8 wolontariuszy z Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu.
Władze szpitala prowadzą jednak rekrutację, która ma na celu pozyskanie kolejnych medyków, którzy będą mogli podjąć pracę w szpitalu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze