To byłby zaskakujący, ale też solidny transfer do Śląska Wrocław. Doświadczony bramkarz Tomasz Kuszczak, wychowanek wrocławskiego klubu, rozstanie się z angielskim Birmingham City. Czy kolejnym przystankiem w jego bogatej karierze będzie wrocławski Śląsk?
Przez ostatnie cztery lata, Tomasz Kuszczak grał w klubie Birmingham City. Ostatni sezon może jednak spisać na straty, bo w lidze Championship (odpowiednik polskiej 1. ligi) nie zagrał ani razu. Jego kontrakt wygasa w czerwcu, a że Kuszczak ma już 37 lat, szefowie klubu postanowili nie oferować mu nowej umowy i podziękować za współpracę.
Doświadczony golkiper piłkarskiego fachu uczył się w Śląsku Wrocław, zagrał też jeden sezon w klubie. Później przeniósł się do Niemiec, a od sezonu 2004/2005 grał na Wyspach Brytyjskich, gdzie był zawodnikiem West Bromwich Albion, słynnego Manchester United (z którym 3 razy zdobył mistrzostwo Anglii), Watford, Brighton, Wolverhampton i na końcu Birmingham City. Kuszczak miał też epizod w reprezentacji Polski, w której zaliczył 11 występów. To wszystko sprawia, że jest piłkarzem z olbrzymim doświadczeniem.
Czy bogate piłkarskie CV w połączeniu z kartą zawodniczą w ręce sprawi, że szefowie i trenerzy Śląska Wrocław zwrócą się do Tomasza Kuszczaka z propozycją podpisania kontraktu? Ten transfer miałby swoje zalety dla klubu. W Śląsku Kuszczak mógłby zostać zostać swego rodzaju mentorem dla Jakuba Słowika , który ma za sobą świetny sezon, ale przy Kuszczaku mógłby się jeszcze sporo nauczyć. Także młody Dariusz Szczerbal , dziś trzeci bramkarz Śląska, mógłby czerpać garściami z treningów u boku weterana.
Gdyby Kuszczak przyszedł do Śląska, klub miałby trzech bramkarzy: 27-letniego Jakuba Słowika , 23-latka na piłkarskim dorobku Dariusza Szczerbala i właśnie Kuszczaka, weterana europejskiej piłki. Na papierze taki wariant wygląda nieźle, ale kluczowe jest pytanie o dalszą przyszłość Jakuba Wrąbla w Śląsku. Ten młody, do niedawna uchodzący za bardzo utalentowanego bramkarz kończy swój kontrakt z wrocławskim klubem. O ile działacze i trenerzy chcą Wrąbla zostawić, o tyle sam piłkarz się waha, bo w ostatnim sezonie praktycznie nie podnosił się z ławki rezerwowych. Wątpliwe jednak, aby wygryzł Słowika ze składu, więc stawiamy na to, że Wrąbel odejdzie ze Śląska i będzie szukał klubu, w którym wywalczy miejsce w pierwszym składzie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze