Neymar, Dani Alves, Ramires, Oscar czy Marcelo - między innymi ci zawodnicy wystąpią w reprezentacji Brazylii w meczu z Japonią, który zostanie rozegrany 16 października we Wrocławiu. Z drugiej strony zobaczymy Kagawę, Hondę oraz Nagatomo. Na trybunach mają zasiąść skauci największych klubów europejskich.
Wiceprezydent Wrocławia Michał Janicki i prezes spółki Wrocław 2012 Robert Pietryszyn z dumą poinformowali, że piłkarskie reprezentacje Brazylii i Japonii na październikowy mecz na Stadionie Miejskim przyjadą w najsilniejszych składach. Takie informacje dostali od krajowych federacji obu zespołów.
- W składzie Brazylii będą więc między innymi Neymar, Dani Alaves, Ramires i Oscar - wymieniał Janicki. Dalej dodał: - W reprezentacji Japonii może nie ma aż tylu gwiazd, ale tacy zawodnicy jak Kagawa, Nagatomo oraz Honda chyba są znani wszystkim.
Brazylijczycy do Wrocławia mają przyjechać już 8 października i odbyć u nas normalne zgrupowanie. To także argument przemawiający za tym, że przyjedzie najmocniejszy skład. - Brazylijczycy przygotowują się do mistrzostw świata, które organizują i bardzo poważnie podchodzą do każdego spotkania - komentuje Janicki. Japończycy z kolei przyjadą do Wrocławia 13 października, po towarzyskim spotkaniu z Francją na Stade de France.
- Czynimy starania, aby każda z reprezentacji odbyła otwarty trening dla kibiców. Chcemy, aby to wyglądało jak podczas Euro 2012 - opowiada Robert Pietryszyn, prezes spółki Wrocław 2012, która zarządza areną. - Japończycy będą ćwiczyli na boiskach wrocławskiego AWF-u, a Brazylijczycy na stadionie przy Oporowskiej - zdradza.
Do Wrocławia mają przyjechać gwiazdy światowego futbolu, ale również łowcy talentów i menadżerowie największych klubów Europy. Potwierdzone jest już, że będą przedstawiciele Manchesteru United, Realu Madryt i Barcelony. - Mogą to być bardzo znane nazwiska - komentuje z tajemniczym uśmiechem wiceprezydent Michał Janicki.
Dziennikarzy tradycyjnie już interesowała sprzedaż biletów. - Ile jest sprzedanych wejściówek? Trudno w tej chwili powiedzieć. Ale około 1/3 stadionu jest już zapełniona. Spodziewamy się, że im będzie bliżej meczu, tym zainteresowanie będzie większe - zapewniają włodarze miasta.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze