Po roku przerwy Śląsk Wrocław powraca do polskiej ekstraklasy. Zapewnił sobie to już tydzień temu, ale dopiero dziś piłkarze mogli świętować ten sukces z kibicami we Wrocławiu po meczy Tarczyński Arena
Wrocławianie, którzy nie wybrali się na stadion szykowali się na świętowanie powrotu Śląska do ekstraklasy na placu Wolności. Kibice gromadzili się w ustawionej tam Strefie Kibica, która była czynna od popołudnia. Tam też oglądali wspólnie transmisję meczu, na którym było ponad 30 tysięcy fanów wrocławskiej drużyny. Piłkarze na pl. Wolności pojawili się około godz.20.30.
No a potem zaczęła się zabawa. Plac Wolności "zapłonął" na czerwono, a kibice razem z piłkarzami stworzyli prawdziwi chór kibicowski.
Przypomnijmy tylko, że Śląsk Wrocław zapewnił sobie powrót do najwyższej klasy rozgrywkowej tydzień temu po wygranym meczu z Polonią Bytom. Zwycięstwo 3:1 miało kluczowe znaczenie dla układu tabeli i przesądziło o losach awansu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Prymitywy i tyle. Poważni ludzie mają gdzieś pseudokopaczy
CPWCŚ ale to zdecydowanie nie piłkarski Śląsk tylko koszykarski, który jest chlubą tego miasta. Kopacze i ta żałosna ekstraklapa kosztuje nas tylko gigantyczne pieniądze za marną drużynę
Problem jest że Śląsk musi być wzmocniony. I to poważnie. Nie prześlizgiwać się. Także Wielki Śląsk to nuta przyszłości. Chciejstwo. Plus akademia. Coś jak , nie wiem, PSV Eindhoven. Czyli alby coś ugrać, nie zajmować się WAWA i Legią, Lechami i innymi, trzeba samemu coś prezentować. Praca i organizacja. Kasa. Niestety Śląsk znowu się napali, że Ekstraklasa i skończy się jak zwykle. Doświadczenie mi podpowiada że tak długo jak magistrat będzie tam odgrywał kluczową rolę, będzie tam jak we wszystkich spółkach miejskich. Pani Kasiu wstawić na kawę? Nie ma żadnego profesjonalizmu w zarządzaniu takim klubem . Podobnie koszykówka. Śląsk przegrał z Arka na własne życzenie. Wrocław zawsze podąża za innymi , zamiast samemu wziąć się za siebie i swoje sprawy. Dotyczy to prywatyzacji i choćby zabudowy. Moim zdaniem wieżowce powinny być. Śląsk zawsze naśladuje beznamiętnie innych. A nie powinien. Śląsk na inne aspiracje , a Wrocław inna zabudowę.
Budowanie też konfliktu koszykówka , piłka nożna nie ma sensu. Czy też półka ręczna. Panathinaikos czy Olimpiacos, czy Partizan, czy Czerwona Gwiazda, mają dobre zespoły piłkarskie, a ich zespoły koszykarskie grają w Eurolidze. A więc poziom nieosiągalny dla koszykarskiego Śląska. Nikt tam nie przeciwstawia tych kibiców sobie, a wręcz jest to ten sam kibic fanatyczny.
Tylko, że w przypadku Wrocławia pierwszeństwo do jakiejkolwiek kasy z miasta ma koszykówka, 18 krotny mistrz Polski, a nie jakiś klubik z żenującej ekstraklapy
Akurat ja się wychowałem na NBA i koszykówce. Maciej Zieliński, Dominik Tomczyk, Wójcik. Rozumiem ale nie zgadzam się. Piłka to marketingowo 1 miejsce. Gdyby Śląsk grał w pucharach i na stadionie 35 tys ludzi to przykrywa czapka koszykówkę. Nie mamy takiej hali i poziomu koszykówki. Musielibyśmy grać w Eurolidze i mieć hale na 20 tys ludzi, sponsorów. Mecz z Arka pokazał jaki jest poziom koszykarskiego Śląska. Gdybym miał 2 metry, ja bym lepiej zagrał.
Zepter Śląsk Wrocław to były piękne czasy:) Chodzi mi o to, że nawet pewnie 1/4 pieniędzy przeznaczanych na piłkarski Śląsk z miejskiej kasy zapewniłoby koszykarskiemu Śląskowi mocne miejsce w Eurolidze i regularne wypełnianie hali stulecia. A to co zapoczątkował Dutkiewicz i kontynuuje Sutryk to marnowanie potężnych miejskich pieniędzy, bo Kopacze grają w bardzo marnej sportowo ekstraklasie, zawodnicy są przepłaceni i nie ma żadnej perspektywy, żeby którykolwiek polski zespół zagrał w lidze mistrzów. Co roku jest to samo, ktoś losowy zostaje mistrzem i potem odpada w eliminacjach. Przeznaczanie przez miasto tak ogromnych pieniędzy na piłkę jest bardzo nie w porządku i w stosunku do mieszkańców miasta i w stosunku do innych, o wiele bardziej utytułowanych wrocławskich klubów sportowych
Dobra jest Mieszkańców Breslau wzywa się do zrobienia sciepy na kopaczy. Jak większość ludzi uważam że cała kasę na piłkę nożną mówię ogólnie w skali kraju przekazać dla dyscyplin w których sportowcy pomimo niższych gaży potrafią zdobywać medale, dosyć sponsorowana kopaczy
Prymitywy i tyle. Poważni ludzie mają gdzieś pseudokopaczy
CPWCŚ ale to zdecydowanie nie piłkarski Śląsk tylko koszykarski, który jest chlubą tego miasta. Kopacze i ta żałosna ekstraklapa kosztuje nas tylko gigantyczne pieniądze za marną drużynę
Problem jest że Śląsk musi być wzmocniony. I to poważnie. Nie prześlizgiwać się. Także Wielki Śląsk to nuta przyszłości. Chciejstwo. Plus akademia. Coś jak , nie wiem, PSV Eindhoven. Czyli alby coś ugrać, nie zajmować się WAWA i Legią, Lechami i innymi, trzeba samemu coś prezentować. Praca i organizacja. Kasa. Niestety Śląsk znowu się napali, że Ekstraklasa i skończy się jak zwykle. Doświadczenie mi podpowiada że tak długo jak magistrat będzie tam odgrywał kluczową rolę, będzie tam jak we wszystkich spółkach miejskich. Pani Kasiu wstawić na kawę? Nie ma żadnego profesjonalizmu w zarządzaniu takim klubem . Podobnie koszykówka. Śląsk przegrał z Arka na własne życzenie. Wrocław zawsze podąża za innymi , zamiast samemu wziąć się za siebie i swoje sprawy. Dotyczy to prywatyzacji i choćby zabudowy. Moim zdaniem wieżowce powinny być. Śląsk zawsze naśladuje beznamiętnie innych. A nie powinien. Śląsk na inne aspiracje , a Wrocław inna zabudowę.