W weekend Wrocław przybliżył się do organizacji piłkarskiego meczu Polska - Portugalia. Dzisiaj sytuacja wygląda już jednak inaczej. Sytuacja zmienia się jak w kalejdoskopie.
Jeszcze w weekend prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej, Grzegorz Lato, grzmiał, że jeżeli zaplanowany na 12 lutego mecz o Superpuchar pomiędzy Legią Warszawa i Wisłą Kraków nie zostanie rozegrany na Stadionie Narodowym w Warszawie, to nie odbędzie się tam również towarzyskie spotkanie Polska - Portugalia. W takim wypadku biało-czerowni mieliby się zmierzyć z ekipą Cristiano Ronaldo we Wrocławiu na Stadionie Miejskim.Po kilkudziesięciu godzinach prezes piłkarskiej centrali zmienił jednak front.
- Szczerze mówiąc, ten mecz musi się odbyć w Warszawie teraz. Innych terminów w zasadzie nie mamy, bo zostaje nam jedynie finał Pucharu Polski pod koniec maja. Niech pracują 24 godziny na dobę, ale stadion musi być gotowy - mówi teraz Lato.
Problem w tym, że Stadion Narodowy przed Euro 2012 musi być przetestowany. I nie chodzi tutaj o jakąś imprezę, ale imprezę, która przyciągnie komplet widzów. Tylko wówczas będzie można powiedzieć, czy stadion jest gotowy na przyjęcie Euro i co ewentualnie trzeba poprawić.
- Nie zamierzam czekać tak jak Ekstraklasa do ostatniej chwili. Na dziś nie przyjmuję do wiadomości, że musielibyśmy przenieść mecz reprezentacji do Wrocławia - dodaje Lato. Zaraz jednak dodaje: - No, chyba że na spotkanie w stolicy nie zgodzi się jakiś strażak albo policjant.
Na dzisiaj Stadion Narodowy nie jest na organizację jakiegokolwiek meczu, bo nie ma murawy. Ma zostać położona w tym tygodniu. I w tym tygodniu powinna zapaść ostateczna decyzja, gdzie Polska zagra z Portugalią. Ale brak murawy to tylko jeden z kilku problemów, z którym muszą sobie poradzić w Warszawie.
Komplikację przy ustaleniu miejsca rozgrywania sparingu nie są też na rękę włodarzom Wrocławia. Co prawda do 29 lutego, kiedy mecz ma zostać rozegrany, pozostało jeszcze trochę czasu, ale jakieś przygotowania do ugoszczenia obu reprezentacji trzeba byłoby już zacząć wykonywać. Tylko, czy warto skoro, pojedynek odbędzie się w Warszawie? A może jednak we Wrocławiu? Na dzisiaj jedno jest pewne - ciąg dalszy historii, gdzie zagra Polska z Portugalią na pewno nastąpi.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze