Reklama

Co z tym mostem, czyli wielka bitwa o otworzenie obwodnicy autostradowej

03/08/2011 00:00

Kiedy uda się otworzyć most Rędziński, jedyny wciąż niegotowy fragment obwodnicy autostradowej? Wprawdzie wykonawca przeprawy, Mostostal Warszawa, przedstawił harmonogram, z którego wynika, że roboty będą prowadzone do końca sierpnia, ale teoretycznie wciąż można zdążyć z terminem i otworzyć AOW pod koniec sierpnia.

- Zgodnie z harmonogramem, który dostaliśmy od Mostostalu najważniejszy test, próba obciążeniowa, planowana jest na połowę sierpnia. Jeśli konstrukcja go zda, będziemy mogli wystąpić o pozwolenie na użytkowanie i może się uda otworzyć całą obwodnicę przed końcem wakacji – mówi Joanna Borkowska z wrocławskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych Autostrad.



Prace, jak napisała Gazeta Wyborcza, będą trwały aż do końca sierpnia, ale nie takie, które uniemożliwią otrzymanie pozwolenia na użytkowanie.

- Do skończenia jest jeszcze ułożenie nawierzchni, zamontowanie barierek oraz ekranów akustycznych i umocnienie brzegów Odry. Poza tym ostatnim reszta będzie gotowa na próbę obciążeniową, zaś umocnione brzegi nie są warunkiem uruchomienia obwodnicy – przekonuje Joanna Borkowska.



Oznacza to, że termin: koniec sierpnia na otwarcie AOW wciąż jest realny, choć wcale nie pewny.





Co wcale nie znaczy, że jest dobrze - bo most i tak jest opóźniony. Już w listopadzie zeszłego roku pisaliśmy o aneksie sankcjonującym 150 dni opóźnienia. Wtedy Generalna Dyrekcja uznała, że kłopoty można usankcjonować, bo obydwa powody nie miały nic wspólnego z pracą Mostostalu. Pierwsze opóźnienie wzięło się wtedy z kłopotów z przenoszeniem rozwiązań zawartych w projekcie budowlanym na projekt wykonawczy (m.in. trzeba było wzmocnić dodatkowym zbrojeniem rygiel górny, poprzeczkę między pylonami, którą możecie zobaczyć na zdjęciach). drugie – to efekt ubiegłorocznej powodzi.



Jednak o kolejnych opóźnieniach wiadomo było już w połowie marca gdy rozpoczęto montować wanty, opóźnienie budowy wynosiło już kolejny miesiąc. Konstrukcja betonowa pylonu mostu rędzińskiego, czwartego największego betonowego mostu z jednym pylonem na świecie była gotowa 25 stycznia. Na początku lutego miał się rozpocząć montowanie lin o łącznej długości 1300 kilometrów, które podtrzymywać będą dwa 256 metrowe przęsła. Jak się okazało, rozpoczęło się dopiero 14 marca. Mimo to i wykonawca i Generalna Dyrekcja zapewniali, że budowa mostu będzie gotowa na czas.



Jednak kłopoty wcale się na tym nie skończyły. I już od 5 czerwca Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad nalicza Mostostalowi Warszawa ponad 170 tys. zł za to, że most Rędziński na obwodnicy autostradowej jest niegotowy.
Przez dwa miesiące nazbierało się tego ok. 10 milionów złotych. Mimo, że Mostostal twierdzi, iż nie jest winien opóźnień - to Generalna Dyrekcja ściąga należności z rachunków, które płaci wykonawcy.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości