Reklama

Coraz bliżej utrzymania w Ekstraklasie. Śląsk Wrocław zagra z Miedzią Legnica [ZAPOWIEDŹ]

31/03/2019 18:58

Drugi mecz w ciągu czterech dni, kolejny ważny w kontekście walki o utrzymanie w Ekstraklasie - to niełatwy czas dla Śląska Wrocław. We wtorek (2 kwietnia) zespół trenera Vitezslava Lavicki podejmie Miedź Legnica na Stadionie Wrocław. Komplet punktów zdobyty na “Miedziance” może bardzo ułatwić Śląskowi dalszą walkę o ekstraklasowy byt.

Dotychczas Śląsk Wrocław uzbierał 30 pkt., a Miedź Legnica ma obecnie 27 pkt. Legniczanom bliżej do strefy spadkowej, bo ich przewaga nad przedostatnią Wisłą Płock wynosi tylko 3 “oczka”. Śląsk zaś, dzięki cennej wygranej w Gdyni z Arką, ma już 6 pkt. przewagi nad strefą spadkową. Z tych prostych obliczeń wynika, że we Wrocławiu to Miedź będzie w trudniejszej sytuacji, bo to jej punkty są obecnie bardziej potrzebne.


Tyle, że legniczanie są zespołem, po którym nie wiadomo, czego się spodziewać. Wiosną Miedź wygrała tylko 2 z siedmiu meczów. Zespół trenera Dominika Nowaka potrafił wygrać u siebie ważny mecz z Wisłą Płock, ale też przyjąć lanie od Zagłębia Lubin w derbach okręgu miedziowego na Dolnym Śląsku. Inny przykład: zwycięstwo z Lechem Poznań 3:2 i porażka u siebie 0:2 z Zagłębiem Sosnowiec, które desperacko walczy o to, by nie spaść z Ekstraklasy. Teoretycznie Miedź jest zespołem lepszym od Zagłębia, w praktyce jednak Zagłębie przyjechało do Legnicy i zabrało 3 pkt. do domu.

Reklama

Nierówna forma Miedzi jest pewnym zaskoczeniem, bo przecież w Legnicy mają do dyspozycji solidnych piłkarzy. Wyróżnia się Fin Petteri Forsell , jest ukraiński bramkarz z dorobkiem gry m.in. w Lidze Mistrzów Anton Kanibołoćkyj , jest świetnie znany w Śląsku Wrocław Hiszpan Joan Roman , Estończyk Henrik Ojamaa , doświadczony Hiszpan Juan Camara , jest obrońca z Bośni i Hercegowiny z ciekawym piłkarskim CV Bożo Musa … A mimo to, Miedź nie działa tak, jak powinna. Kuleje zwłaszcza gra w obronie - legniczanie dali sobie wbić już 50 goli i tylko defensywa Zagłębia Sosnowiec jest bardziej dziurawa. Z ofensywą jest jeszcze gorzej: 27 goli to najsłabszy obecnie wynik w Ekstraklasie.


Wg suchych liczb, Miedź Legnica mieści się na szarym końcu ligi. Ale legniczanie nie składają broni. Potrafią sobie poradzić mimo różnych słabości i braków piłkarskich, jakoś uciekli od strefy spadkowej i do Wrocławia przyjadą jako zespół z miejsca nr 13. O ile jednak na trybunach będzie wielkie święto, bo kibice Śląska i Miedzi przyjaźnią się od lat, o tyle na boisku może być gorąco. Raz, że “Miedzianka” we Wrocławiu musi zapunktować, żeby nie pogorszyć swojej sytuacji w tabeli. Dwa - w Legnicy Śląsk rozbił Miedź aż 5:0, ale w grudniu br. w Pucharze Polski legniczanie się odegrali, wygrywając we Wrocławiu 1:0 i wyrzucając Śląsk z rozgrywek. Obie drużyny mają więc otwarte porachunki, a komplet punktów przyda się zarówno Śląskowi, jak i Miedzi.

Reklama

Wrocławianie przystąpią do tego meczu z przewagą psychologiczną. We wcześniejszej kolejce ligowej pokonali w Gdyni Arkę 2:0 i przełamali swoją niemoc w meczach wyjazdowych. Trzy pkt. zdobyte nad morzem bardzo pomogły też Śląskowi w walce o utrzymanie w Ekstraklasie. Miedź ma zaś inne problemy, bo w swoim ostatnim meczu przegrała u siebie z Zagłębiem Sosnowiec 0:2. To był szalenie ważny mecz, ale legniczanie nie unieśli tego ciężaru. Trudno liczyć, że we Wrocławiu - gdzie rywal będzie jednak mocniejszy - zagrają lepiej niż jeszcze kilka dni temu.


Swojej szansy legniczanie mogą upatrywać w zmęczeniu piłkarzy Śląska, mających w nogach mecz na murawie marnej jakości w Gdyni, a także długą podróż z Wrocławia do Trójmiasta. W piłce nożnej takie rzeczy mają swoje znaczenie, a bez dobrej regeneracji trudno dać z siebie wszystko. Z drugiej strony, trener Śląska Vitezslav Lavicka może spróbować zaskoczyć swojego kolegę po fachu z Miedzi Dominika Nowaka roszadami w składzie. W odwodzie czeka m.in. Lumambo Musonda , który w Gdyni zagrał jako rezerwowy, a miejsce w wyjściowym składzie oddał Damianowi Gąsce . We wtorkowym meczu obaj zawodnicy mogą się zamienić miejscami. Do wyjściowej jedenastki chce też wrócić Igors Tarasovs , który w Gdyni wszedł na ostatnie kilka minut, ale i tak zdążył popisać się golem. W miarę szeroki skład, w kontekście sporego wysiłku z ostatnich dni, może być dużym atutem Śląska Wrocław w meczu z Miedzią Legnica. Najważniejsza będzie jednak koncentracja.

Reklama

- Co do kolejnego meczu, z Miedzią: musimy pamiętać, że zaczyna się bardzo ważna część sezonu. Gramy z drużynami, będącymi blisko nas w tabeli i każdy punkt może mieć ogromne znaczenie. Oglądałem spotkania z Miedzią z tego sezonu - wygraną 5:0 w Legnicy i porażkę w Pucharze Polski. Jak widać, każdy mecz to zupełnie inna historia. Tak samo może być we wtorek - przestrzega Vitezslav Lavicka , trener Śląska Wrocław.


28. kolejka Ekstraklasy, Śląsk Wrocław - Miedź Legnica, wtorek (2 kwietnia), Stadion Wrocław przy Alei Śląskiej, godz. 18.


Łukasz Maślanka

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości