Reklama

Ćwielong przywrócony do łask. Lenczyk schowa osobiste urazy?

16/08/2012 00:00

Piotr Ćwielong został zgłoszony przez Śląsk do rozgrywek ligowych. A jeszcze nie tak dawno trener Orest Lenczyk zabronił zawodnikowi treningów z zespołem.

Tuż przed rozpoczęciem treningów przed nowym sezonem włodarze Śląska poinformowali Piotra Ćwielonga, że nie musi się stawiać na Oporowskiej. To była decyzja trenera Oresta Lenczyka, który nie widział piłkarza w kadrze. Byłemu zawodnikowi Wisły Kraków od dłuższego czasu współpraca ze szkoleniowcem się nie układała. Szalę goryczy przelał wpis Ćwielonga na Facebooku. Przed meczem z Wisłą Kraków - decydującym o mistrzostwie Polski, skrzydłowy Śląska napisał: "Pan od wf-u nie korzysta z moich usług".


 

Reklama

Lenczyk skreślił Ćwielonga i ten dostał wolną rękę w poszukiwaniu nowego klubu. Rozpoczął treningi z Polonią Warszawa i wszystko wskazywało, że najbliższe pół roku spędzi na Konwiktorskiej. Ćwielong bowiem nie myślał o transferze definitywnym, bo chciał grać w Śląsku. Liczył, że po pół roku sytuacja się zmieni i będzie ponownie mógł zagrać w zespole z Wrocławia. Piłkarz miał jednak pecha, bo doznał kontuzji i Polonia z niego zrezygnowała. Znalazł się w dramatycznej sytuacji, bo bez możliwości nie tylko gry, ale nawet trenowania z zespołem z ekstraklasy.

Sytuacja się odwróciła i Śląsk postanowił jednak zgłosić Ćwielonga do rozgrywek. Posunięcie wydaje się słuszne, bo w kadrze jest zaledwie dwóch skrzydłowych - Waldemar Sobota i Sylwester Patejuk. Problem w tym, czy Lenczyk odłoży na bok osobiste urazy i da szansę zawodnikowi na grę.

Reklama

 


Do rozgrywek został również zgłoszony Kamil Juraczek. To obrońca, który do Śląska trafił pół roku temu na zasadzie wypożyczenia z Lechii Dzierżoniów i szybko stał się ważnym ogniwem drużyny, która wywalczyła brązowy medal Młodej Ekstraklasy. Jego dobra postawa zaowocowała najpierw transferem definitywnym do WKS-u, a następnie przekazaniem mu kapitańskiej opaski Młodego Śląska po Pawle Garydze.


 


Piotr Ćwielong zachował swój dotychczasowy numer 20, z kolei Kami Juraszek będzie występował w Śląsku z numerem 36 na koszulce.


mw

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości