Reklama

Demonstracja siły wicemistrzów Polski. Panthers rozgromili Seahawks Gdynia [RELACJA]

04/05/2019 23:28

Bez niespodzianki w Gdyni. Panthers Wrocław kontynuują zwycięską passę w Lidze Futbolu Amerykańskiego. Tym razem ich łupem padły gdyńskie Jastrzębie. Wrocławianie wygrali aż 42:7. Trzy przyłożenia zaliczył Tony Dawson, dwukrotnie w pole punktowe wbiegał Konrad Starczewski, a raz punktował Benji Barnes.

Mecze Panthers - Seahawks śmiało nazywać można ligowym klasykiem. Niestety rozegrane w Gdyni spotkanie w niczym nie przypominała starcia wielokrotnych finalistów polskiej ligi. Dominacja Panter była widoczna już od pierwszych akcji, kiedy po krótkiej serii ofensywnej punktował rozgrywający Tony Dawson. Amerykanin po świetnym debiucie w meczu Pucharu Europy w Turcji udowodnił swoją wysoką formę zdobywając w Gdyni aż trzy przyłożenia. Świetnie zaprezentował się także running back Konrad Starczewski, który na co dzień jest specjalistą od zdobywania ciężkich jardów, a w starciu z Seahawks wielokrotnie mijał rywali z wielką gracją, notując też jedną z najbardziej efektownych akcji meczu, kiedy zdobył punkty po przeskoczeniu nad atakującym go rywalem.


Kiedy ofensywna Panthers zdobywała kolejne jardy, obrona dbała o to, by Seahawks Gdynia nie przesuwała piłki w stronę pola punktowego. Rozgrywający Jastrzębi Maciej Siemaszko pod wielką presją linii defensywnej, w której wyróżniali się m.in. Adrian Brudny i Marcin Gawroniak nie miał szans na celne podania i dodatkowo szybko opuścił plac gry po kolejnych uderzeniach. To mocno ograniczyło możliwości ofensywne Seahawks. Efekt - 6 jardów zdobytych przez gospodarzy w ataku w całej pierwszej połowie meczu.

Reklama

Oprócz wspomnianych już DawsonaStarczewskiego przyłożenie w pierwszej połowie zdobył również debiutujący w barwach Panthers niemiecki zawodnik Benji Barners, którego oglądaliśmy na pozycji skrzydłowego. Po świetnym biegu efektownie wskoczył w pole punktowe ustalając wynik pierwszej połowy na 28:0.


- Czuję się świetnie jako zawodnik Panthers Wrocław. Bardzo doceniam wszystko, co klub robi, by mój pobyt we Wrocławiu był jak najlepszy. To dopiero mój pierwszy mecz i wiem, że jeszcze wiele przed nami. Gwarantuję, że dam z siebie wszystko, by kibice mieli jak najwięcej powodów do radości - mówi Benji Barnes, gracz Panthers Wrocław.

Reklama

W drugiej połowie na pozycji rozgrywającego w Seahawks Gdynia pojawił się Jakub Mazan, co mocno ograniczyło poczynania ofensywne Jastrzębi. Skupienie na grze biegowej pozwoliło jednak na przesuwanie piłki i kolejne pierwsze próby, które sprawiły, że atak gospodarzy wyglądał lepiej niż w pierwszej połowie. To jednak nie wystarczało na sforsowanie obrony Panthers, w której mocnymi uderzeniami popisywali się Krzysztof WisDaniel Piątkowski. W trzeciej kwarcie swoje kolejne przyłożenie zdobył Tony Dawson. Jastrzębie odpowiedziały przyłożeniem Jakuba Mazana po fenomenalnym 90-jardowym powrocie pod odkopnięciu piłki. To na chwilę zatrzymało płynący już zegar meczowy, ale w odpowiedzi znowu dał o sobie znać Tony Dawson. Jego 80-jardowy rajd przez formację obrony Seahawks Gdynia ustalił wynik spotkania na 42:7. W tym momencie na boisku po stronie Panthers Wrocław oglądaliśmy już wielu zmienników, którzy dostali szansę gry już w kolejnym meczu.


Reklama

- Naszym celem było pewne i spokojne zwycięstwo. Mamy bardzo długą serię meczów i zdrowie naszych zawodników jest dla nas największym priorytetem. Kolejne zwycięstwo w Lidze Futbolu Amerykańskiego cieszy, ale jesteśmy już myślami w meczu Pucharu Europy przeciwko mistrzom Serbii. Ten mecz ma dla nas wielkie znaczenie - mówi Daniel Piątkowski, zawodnik Panthers Wrocław.


Przed Panthers Wrocław teraz kolejne wielkie wyzwanie. W najbliższy weekend rozegrają dwa mecze domowe w ciągu dwóch dni. W sobotę czeka ich europejskie starcie z Kragujevac Wild Boars (godzina 14:30), a w niedzielę mecz w lidze polskiej przeciwko Wataha Zielona Góra (start o 13:30). Oba spotkania odbędą się na Stadionie Olimpijskim.


prochu

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości