Pomimo realnych szans na udział w SuperFinale PLFA działacze jak i gracze Devils Wrocław nie mogą zaliczyć obecnych rozgrywek do udanych. Trzecie miejsce w tabeli po sezonie zasadniczym, zawirowania personalne i pożegnanie z duetem amerykańskich graczy oraz opuszczenie ze względów zdrowotnych drużyny przez głównego trenera Skipa Pool"a sprawiły, iż najlepszym sposobem na podniesienie morale zespołu jest zwycięstwo w niedzielnym spotkaniu z Warsaw Eagles.
Mecze Diabłów i Orłów od dawna elektryzują polską publiczność futbolową. Stawką spotkania jest szansa zagrania o tytuł mistrzowski na jednym z najnowocześniejszych obiektów sportowych w Europie - Stadionie Narodowym w Warszawie.
Warsaw Eagles prawo rozegrania półfinału na własnym boisku wywalczyli zajmując drugie miejsce w tabeli rozgrywek sezonu regularnego. Zespół ze stolicy w tym roku dwie porażki - na wyjeździe z Devils 32:35 i w Warszawie z Seahawks 24:34.
Devils Wrocław przed sezonem byli faworytem do zwycięstwa w rozgrywkach. Jednak dziesięć kolejek Topligi zweryfikowało ocenę drużyny aktualnych wicemistrzów. Trzy porażki, w tym dwa przegrane mecze z Seahawks Gdynia sprawiły to, że wrocławski zespół po pierwszej fazie rozgrywek zajął zaskakująco niskie, trzecie miejsce. Kosztowało to wrocławian brak meczu play-off na domowym stadionie.
Tak o dotychczasowych występach swojego zespołu mówi Wojciech Andrzejczak, zawodnik Devils:
– Sezon 2012 był dla Devils jak przejażdżka na rollercoasterze - raz górka, raz dołek - musieliśmy zmagać z wieloma przeciwnościami losu, paradoksalnie pokonywanie kolejnych przeszkód, zahartowało i zjednoczyło nas wokół wspólnego celu, którym jest zdobycie mistrzostwa. Trzecie miejsce po fazie grupowej z pewnością nas nie satysfakcjonuje. Urok futbolu polega jednak na tym, że w momencie gdy zaczyna się faza play-off, wszystkie osiągnięcia, bilanse, statystyki z sezonu regularnego można wyrzucić do kosza. Liczy się tylko najbliższy mecz, najbliższa akcja - wygrywasz grasz na Stadionie Narodowym, w najważniejszym meczu w historii futbolu amerykańskiego w Polsce. Przegrywasz masz wakacje i sporo czasu na przemyślenia, co by było gdyby … – podsumował linebacker Diabłów
Początek niedzielnego spotkania półfinałowego zaplanowano na godzinę 14.00 na boisku BOPN Bemowo w Warszawie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze