Na trzy miesiące trafił do tymczasowego aresztu mężczyzna podejrzany o posiadanie narkotyków i handel środkami odurzającymi. W mieszkaniu zatrzymanego wrocławscy funkcjonariusze znaleźli heroinę, wagę do jej porcjowania oraz ponad 30 tys. złotych, pochodzących prawdopodobnie z handlu.
Jak informuje biuro prasowe KWP we Wrocławiu, policjanci Wydziału dw. z Przestępczością Narkotykową z wrocławskiej komendy miejskiej zatrzymali mężczyznę, podejrzanego o posiadanie i handel narkotykami.
- Zatrzymany to 36–letni mieszkaniec Wrocławia. Funkcjonariusze zabezpieczyli narkotyki w postaci heroiny oraz pieniądze, pochodzące prawdopodobnie z handlu środkami odurzającymi. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu – wyjaśnia asp. Paweł Petrykowski z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu.
Funkcjonariusze podejrzewając, że w jednym z mieszkań na terenie Starego Miasta dochodzi do handlu heroiną syntetyczną, podjęli działanie w kierunku potwierdzenia podejrzeń oraz zatrzymania osoby trudniącej się tym przestępczym procederem.
- W mieszkaniu, którego dotyczyło podejrzenie, po sprawdzeniu pomieszczeń, policjanci znaleźli heroinę, z której można było uzyskać co najmniej kilkadziesiąt porcji handlowych, wagę elektroniczną służącą do porcjowania narkotyków oraz pieniądze w kwocie ponad 30 tys. złotych, pochodzące, jak podejrzewają funkcjonariusze, właśnie z handlu narkotykami. Na miejscu zatrzymano także mężczyznę, podejrzanego o ten nielegalny proceder – tłumaczy asp. Paweł Petrykowski.
Zatrzymany usłyszał już zarzuty posiadania narkotyków i handlu środkami odurzającymi. Na wniosek prokuratury, decyzją sądu został on tymczasowo aresztowany na okres 3 miesięcy. Teraz za czyny, o które jest podejrzany, odpowie on przed sądem.
- Za posiadanie narkotyków grozi kara do 3, a gdy przedmiotem przestępstwa jest ich znaczna ilość, nawet do 8 lat pozbawienia wolności. Natomiast handel narkotykami zagrożony jest karą do 8, a gdy w grę wchodzi ich znaczna ilość nawet do 10 lat pozbawienia wolności – informuje asp. Paweł Petrykowski.
Obecnie policjanci wyjaśniają wszystkie okoliczności tej przestępczej działalności, w tym to, ile mężczyzna wprowadził do obrotu środków odurzających oraz gdzie one trafiały.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze