Reklama

Dobry napastnik, ale ma jedną wadę - nie strzela goli. Opuści Śląsk?

22/10/2012 00:00

Ostatniego gola dla pierwszego zespołu Śląska Johan Voskamp strzelił 6 listopada 2011 roku w wygranym na wyjeździe 5:1 meczu z Zagłębiem Lubin. W poniedziałek Holender trafił w spotkaniu Młodej Ekstraklasy. Czy w końcu się odblokował?

Johana Voskampa sprowadzano ze Sparty Rotterdam do Śląska Wrocław jako skutecznego napastnika, który miał rozwiązać problem ze zdobywaniem goli przez wrocławski zespół. Początek miał rewelacyjny, bo już w pierwszym meczu z Dundee United zdobył bramkę. Później trafił z marszu w lidze z Górnikiem Zabrze. To Voskamp był też autorem pierwszego gola w oficjalnym meczu na Stadionie Miejskim. Później jednak było już tylko gorzej.

Holendrowi zaszkodzić miały zimowe przygotowanie do rundy wiosennej poprzedniego sezonu. Voskamp nigdy w swojej karierze nie trenował tak ciężko. I nie chodziło o intensywność, ale o fakt, że w zajęciach u Oresta Lenczyka było więcej dźwigania ciężarów niż gry w piłkę. - Tak się zakręcił, że nie może teraz prosto kopnąć piłki - śmiano się w klubie z Voskampa.

Reklama

 


Kiedy jednak niemoc strzelecka się przeciągała, już nikomu nie było do śmiechu. Wiosną niewiele dał z siebie w walce o mistrzostwo. W nowym sezonie także nie zachwycał. Najbliższy przełamania się był w meczu z Koroną Kielce, kiedy Śląsk grał z przewagą dwóch zawodników. Widać było, że bardzo chce zdobyć gola. Trener Lenczyk nie pozwolił mu jednak zostać na placu gry do ostatniej minuty.


 


Sytuacja stała się na tyle poważna, że Voskamp zaczął mówić o odejściu ze Śląska. Zmienił się jednak trener i Holender odzyskał nadzieję, że jego los również się odmieni. Na razie się jednak tak nie stało. Trzeba jednak sprawiedliwie dodać, że ostatnio piłkarz nie miał szczęścia do zdrowia.

Reklama

 


Do Gdańska Johana Voskampa trener Stanislav Levy nie zabrał i Holender zagrał w poniedziałek w meczu Młodej Ekstraklasy. Zagrał i w końcu trafił do siatki.


 


Czy to będzie moment zwrotny w karierze Voskampa? Wydaje się, że to najwyższy czas, aby się przebudził, bo jeżeli nadal nie będzie trafiał, zimą, a najpóźniej latem, opuści Śląsk.


mw

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości