Reklama

Duże kłopoty Śląska Wrocław po porażce z Górnikiem Zabrze

13/04/2019 20:26

Spełnił się najgorszy scenariusz dla piłkarzy Śląska Wrocław. W ostatnim meczu rundy zasadniczej Ekstraklasy przegrali u siebie z Górnikiem Zabrze i tę część rozgrywek skończyli na 13. miejscu w tabeli. A to oznacza, że w walce o utrzymanie w lidze Śląsk większość meczów zagra na cudzych stadionach.

Przed meczem z zabrzanami, Śląsk był na 11. miejscu w tabeli. To była pozycja, która dawała prawo do rozegrania większej liczby (a dokładnie 4 z 7) meczów u siebie w drugiej rundzie sezonu. Wystarczyło więc, żeby wrocławianie wykorzystali atut własnego obiektu i odprawili Górnika Zabrze z kwitkiem do domu. Temu też miały służyć w wyjściowym składzie, których dokonał trener Vitezslav Lavicka. Na prawej obronie pojawił się dawno niewidziany Kamil Dankowski, do pierwszego składu wskoczył też Farshad Ahmadzadeh i Damian Gąska.


To wszystko zdało się psu na budę. Śląsk stracił gola tuż przed końcem meczu: w 85. minucie Jakuba Słowika pokonał Jesus Jimenez. Tej straty wrocławianie nie zdołali odrobić i musieli przełknąć gorycz porażki. A to dopiero początek kłopotów. Po rundzie zasadniczej, Śląsk ma 31 punktów i zajął 13. miejsce w tabeli. Wyprzedziła go m.in. Miedź Legnica (32 pkt.) i - dzięki wygranej we Wrocławiu - Górnik Zabrze (31 pkt.). Z kolei za Śląskiem jest ścisk jak w kolejce do sklepu z podstawowymi artykułami spożywczymi za czasów ustroju słusznie minionego. Wisła Płock jest na miejscu nr 14 i ma 30 pkt., a Arka Gdynia zajmuje miejsce nr 15 i ma 29 pkt.

Reklama

Wynika z tego ni mniej, ni więcej prosty wniosek: do kluczowego etapu sezonu Śląsk przystąpi, mając tylko 2 pkt. przewagi nad strefą spadkową. A jakby tego było mało, twardą walkę o utrzymanie w Ekstraklasie stoczy w większości na obcych stadionach, a tam w ciągu całego sezonu Śląsk najczęściej nie radził sobie w ogóle.


Śląsk Wrocław - Górnik Zabrze 0:1 (0:0)
Gol: Jesus Jimenez (85.)


Śląsk Wrocław: Słowik - Dankowski, Golla, Tarasovs, Hołownia - Ahmadzadeh (82. Musonda), Chrapek, Mączyński, Gąska, Pich (70. Cholewiak) - Robak.
Górnik Zabrze: Chudy - Bochniewicz, Suarez, Wiśniewski, Sekulić - Matras, Jesus Jimenez, Żurkowski, Gwilia (86. Matuszek), Wolsztyński (56. Arnarson) - Igor Angulo (90. Zapolnik).

Reklama

Żółte kartki: Robak, Mączyński, Ahmadzadeh, Tarasovs.
Sędzia: Tomasz Kwiatkowski.


prochu

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości