Władimir Dwaliszwili nie będzie jednak grał w Śląsku. Ani też w Legii Warszawa. Gruzin przenosi się do Jagiellonii Białystok.
Wiadomość brzmi sensacyjnie, ale jest prawdziwa. O gruzińskiego napastnika Śląsk bił się z Legią Warszawa, a tymczasem zawodnik wylądował w Białymstoku. Kulisy przejścia do Jagiellonii Władimira Dwaliszwiliego są nieco kuriozalne. Zawodnik będzie bowiem bronił barw zespołu z Białegostoku, ale pensję ma mu wypłacać Józef Wojciechowski, były właściciel Polonii Warszawa. Piłkarz ma się promować, strzelać gole i za rok, a może nawet wcześniej biznesmen będzie go chciał sprzedać za znacznie większe pieniądze od tych, które mógłby dostać teraz.
Nie ma w Śląsku Dwaliszwiliego i nie ma też na razie Tomasza Jodłowca. Obrońca przeszedł już badania i miał lada dzień podpisać kontrakt z wrocławskim klubem, ale sytuacja zaczyna się komplikować. Negocjacje w sprawie transferu się przeciągają i nie trudno powiedzieć, kiedy się zakończą.
Piłkarz nie trenuje już z Polonią, ale nie ćwiczy też z żadnym innym zespołem. Może się okazać, że za dzień lub dwa, a nawet za kilka godzin zostanie przedstawiony jako nowy zawodnik Śląska, ale nie jest wykluczone, że pójdzie śladem Dwaliszwiliego i Wojciechowski odda go do innego klubu, aby się tam dalej promował.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze