Wrocławscy policjanci zatrzymali w nocy z wtorku na środę dwóch młodych mężczyzn, mieszkańców województwa śląskiego, którzy najpierw oberwali lusterko boczne, a następnie połamali emblemat firmowy znajdujący się na masce samochodu zaparkowanego na jednej z wrocławskich ulic. Straty oszacowano na kwotę ponad 500 złotych.
Wczoraj donosiliśmy, że wrocławska policja zatrzymała 14-latka, który swoją złość wyładowywał na zaparkowanych autach. Dziś biuro prasowe Komendy Wojewódzkiej Policji znów poinformowało o zatrzymaniu dwóch mężczyzn, którzy uszkodzili samochód osobowy. Okazali się nimi 21 i 19-letni mieszkańcy województwa śląskiego.
- Do zdarzenia doszło około godz. 0.40 na terenie wrocławskiej dzielnicy Śródmieście. Dyżurny otrzymał informację telefoniczną, że w kierunku Ronda Reagana idą dwaj mężczyźni, którzy niszczą samochody. Niezwłocznie skierował na miejsce patrol. Policyjni wywiadowcy na jednej z pobliskich ulic zauważyli mężczyzn wyglądem przypominających osoby podane w zgłoszeniu. Obaj zostali natychmiast zatrzymani. Chwilę później do policjantów podszedł pokrzywdzony, który rozpoznał podejrzanych – wyjaśnia asp. Łukasz Dutkowiak z KWP we Wrocławiu.
Straty w tej sprawie oszacowano na kwotę ponad 500 złotych. Funkcjonariusze po sprawdzeniu ustalili również, że mężczyźni zniszczyli także umieszczone na samochodzie emblematy firmowe. Teraz zatrzymani za swój czyn odpowiedzą przed sądem.
- Przypomnijmy, że za czyn polegający na niszczeniu cudzej rzeczy jej uszkodzeniu lub uczynieniu niezdatną do użytku grozić może kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności – dodaje asp. Łukasz Dutkowiak.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze