Gdzie popadnie – dokładnie tak parkują kierowcy na Maślicach i Pilczycach gdy na stadionie miejskim odbywają się wielkie imprezy. I nikt z tym nic nie robi, bo służby mundurowe są zajęte ochranianiem widzów.
Właściwie skoro nie możemy sobie we Wrocławiu poradzić z parkowaniem w centrum trudno się dziwić, że także podczas imprez na stadionie jest z tym kłopot. Jednak w tym konkretnym przypadku kłopot polega na tym, że nikt nie próbuje tego pilnować.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze