Reklama

Eksperyment się udał, autobus Rynek – Grabowa działa, szkoda, że 3 m-ce za późno

28/06/2011 00:00

Pomimo tego, że od soboty tramwaj nie jeździ już między pętlą Wrocławski Park Przemysłowy a Pilczycami, lecz zastępuje go autobus jadący od Rynku – komunikacja zastępcza działa poprawnie. Jedyne ale to, że mniej przesiadek (na trasie do Leśnicy aż o 2) pasażerowie mają dopiero teraz, a nie w marcu gdy pojawiła się propozycja, żeby tak zrobić. Choć dziś nikt nie jest w stanie odpowiedzieć na pytanie czy to efekt wakacji, czy tego, że od początku nie byłoby kłopotów.

W wakacje urząd miejski uruchomił nowy autobus (710), który z ul. Kazimierza Wielkiego jeździ na ul. Grabową. Jeszcze w marcu urzędnicy tłumaczyli, że takiego połączenia uruchomić się nie da. Tyle, że wtedy Towarzystwo Upiększania Miasta Wrocławia zaproponowało zastąpienie czterech przesiadek między Rynkiem a Leśnicą jedną linią autobusową na całej tej trasie.








Odmawiając wprowadzenia takiego udogodnienia magistrat tłumaczył, że pasażerowie mniej czasu stracą przesiadając się cztery razy – bo autobusy utkną w korkach.

Wczoraj sprawdziliśmy jak to wyglądało. Na liniach 710 i 712 (Rynek – Pilczyc). najdłuższa przerwa w kursowaniu, jaką zanotowaliśmy w popołudniowym szczycie, wyniosła 9 minut. Zdarzyła się też sytuacja, gdy w ciągu sześciu minut odjechało pięć autobusów 710 lub 712. Powód jest prosty: Na "pętli" RYNEK nie da się wyregulować taktu (sprawić, żeby autobusy nie jechały „stadem” tylko w odstępach”, bo tramwaj stojący na przystanku tamuje ruch innych pojazdów komunikacji miejskiej.



Jednak dantejskich scen nie było. Dziś nikt nie jest w stanie odpowiedzieć na pytanie czy to efekt wakacji, czy tego, że od początku nie byłoby kłopotów. Być może, jeśli Legnicka się na dobre przytka, pojawią się kłopoty – ale na razie ich nie ma. W połowie lipca autobusy nie będą kursować z Rynku, tylko z okolic Dolmedu, bo tam dotrą tramwaje. Normalna komunikacja tramwajowa, choć bez zawieszonej-zlikwidowanej „dwunastki” ma wrócić na Legnicką, Lotniczą i Kosmonautów przed 1 września.



Na wakacje pojawiła się pierwsza linia Tramwaju Plus oznaczona: „33 PLUS”. Jest ona obsługiwana przez pojazdy typu Skoda 19T, i kursuje między Stadionem Olimpijskim a ul. Wierzbową. Zastąpiła linie nr „12”. Niestety nie jest szybsza (nawet rozkład jazdy pokazuje takie samo tempo jak „dwunastki”) ani nie jeździ częściej – mimo tego, że jeszcze w połowie czerwca urzędnicy obiecywali, że w godzinach szczytu pojawi się na przystankach co 12 minut. Nie uprzedzili nas tylko, że godziny szczytu to między 18 a 19 – bo tylko o tej porze „33 PLUS” jeździ tak często, jak na obiecywano.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości