1 września na Stadionie Narodowym w Warszawie odbędzie się Euro - American Challenge, czyli mecz towarzyski futbolu amerykańskiego, w którym zmierzą się reprezentacje zawodników z kilkunastu krajów Europy i USA. Wrocław też będzie miał swoich graczy.
Europa rzuca rękawicę Stanom Zjednoczonym w jej narodowym sporcie. Mecz towarzyski Euro-American Challenge to gratka dla wszystkich fanów futbolu amerykańskiego. W reprezentacji Europy zobaczymy zawodników z najwyższych lig kilkunastu krajów, w których futbol amerykański jest już dosyć popularny. Będą więc gracze z Niemiec, Francji, Włoch, Hiszpanii, Norwegii, Danii, Wielkiej Brytanii, Austrii, Serbii, Węgier i Czech. Oczywiście w drużynie Europy nie zabraknie reprezentantów Polski.
Testy dla polskich zawodników zostały przepracowane 11. sierpnia w Warszawie. Sztab szkoleniowy, którego członkiem jest również trener główny Giants Wrocław - Jacek Wallusch (koordynator defensywy reprezentacji Europy), spośród ponad 70 zawodników wybrał najlepszych. Szczęśliwcy będą mieli okazję stanąć naprzeciw Amerykanom w tym historycznym pojedynku.
W tym gronie znalazło się aż pięciu zawodników Giants Wrocław- Babatunde Aiyegbusi, Łukasz Omelańczuk, Adam Matryba, Kamil Ruta oraz Bartosz Zalejski.
- To ogromne wyróżnienie dla zawodników, jak i dla naszego klubu. Cieszymy się, że nasi gracze są doceniani. To pokazuje, że praca nad rozwojem futbolu amerykańskiego we Wrocławiu nie idzie na marne. Gra w tym meczu będzie dla wszystkich uczestników największym sukcesem w sportowej karierze, więc mamy nadzieję, że pokażą się z jak najlepszej strony - mówi Jakub Głogowski, dyrektor klubu Giants Wrocław.
Łącznie w zespole Europy zobaczymy aż sześciu wrocławian, bo poza wymienionymi, powołanie otrzymał również Adam Lary, reprezentujący barwy Devils Wrocław.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze