Udawali sklep Jula, okazali się międzynarodową szajką przestępczą. Detektyw Rutkowski przy współpracy z policją polską i słowacką odnalazł skradzione podwrocławskiemu producentowi rowery elektryczne. Udało się to tuź przed przerzuceniem dwóch kontenerów drogich jednośladów na statek wypływający z dużego europejskiego portu.
Biuro Krzysztofa Rutkowskiego "Rutkowski Patrol" wraz z policjantami ze Środy Śląskiej i Słowacji odzyskał rowery o wartości prawie 1 mln zł. Jednoślady zostały wyłudzone przez międzynarodową szajką przestępców, którzy podszywając się pod szwedzką firmę Jula.
Rowery elektryczne zostały wyłudzone w podwrocławskiej fabryce EcoBike w Źródłach (gmina Miękinia) 21 marca. W miejscowości Samorin na Słowacji przechwycono transport. Udało się odzyskać 112 rowerów, które miały wyjeżdżać w kontenerach do portu w Rotterdamie. Nadal trwają poszukiwania 64 rowerów, które prawdopodobnie zostały już sprzedane na rynku europejskim. Rowery najpierw magazynowano w komendzie policji w Dunajskiej Stredzie na Słowacji, a kilka dni temu zostały oddane właścicielowi.
- Chciałbym bardzo serdecznie podziękować za współpracę naczelnikowi wydziału kryminalnego Okresne Raditelstwo Polici v Dunajskej Strede. Za profesjonalne zaangażowanie i współpracę z naszym biurem. O zakończonych przez nas czynnościach poinformowaliśmy Naczelnika Wydziału Kryminalnego w Środzie Śląskiej, która to jednostka ze strony polskiej koordynowała te działania. Jemu również należą się podziękowania za profesjonalne zastosowanie procedur europejskich, które umożliwiły identyfikację na terenie Słowacji wyłudzonych w Polsce rowerów elektrycznych EcoBike - informuje Krzysztof Rutkowski.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze