Od zarania dziejów wiadomym jest, że kobietom podobają się wysocy, silni, dobrze zbudowani i niepokorni mężczyźni. Ale gdzie takich znaleźć? Spotkałam dziś kilku. Na terenie Uniwersytetu Ekonomicznego, przed budynkiem J. Grali w futbol amerykański. Drogie panie, co to był za widok!
Około 11:00 zmierzając na wykład "Młoda, bogata, niezależna" organizowany w ramach projektu Kobieta z Wiggorem, trafiłam na około 20 młodych, prężnych, wysportowanych studentów. Brali oni udział w treningu futbolu amerykańskiego.
Panowie mieli na sobie charakterystyczne dla tego sportu stroje: obcisłe spodenki i szerokie koszulki z ochraniaczami na ramiona oraz kask. Chłopcy wyglądali fenomenalnie... a nawet fenoMENalnie, gdyż trening odbywał się w ramach projektu fenoMEN.
Nie tylko ja przystanęłam i z podziwiem patrzyłam na grę. Wokół placu, na którym odbywał się trening, zebrał się spory tłumek. Zewsząd słychać było "ochy" i "achy", a nawet "oj" i "ajajaj".
"Ochy" i "achy" należały oczywiście do zahipnotyzowanych dziewczyn, przyglądających się grającym studentom. "Oj" i "ajajaj" wydobywało się z męskich gardeł grupy chłopców, którzy obserwowali sytuację na boisku.
Walka była zacięta, a na twarzach zawodników widać było pełne zaangażowanie. Jednocześnie studenci świetnie się bawili, mając możliwość poznania technik futbolu amerykańskiego i aktywnego spędzenia wolnego czasu.
Zobacz informacje o najbliższych spotkaniach PLFA.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze