We wtorek na Stadionie Miejskim Czechy zmierzą się z Grecją. - Wyznaję zasadę, że lepiej zremisować niż przegrać, ale nie oznacza to, że będziemy grali na remis - zapowiada Fernando Santos, trener Grecji.
Fernando Santos spotkał się z Dziennikarzami na specjalnej przedmeczowej konferencji. - W pierwszym meczu z Polską potwierdziło się, że Grecy jako naród mają taką cechę, iż potrafią wzbić się na wyżyny w obliczu trudności. Potrafią przezwyciężać kłopoty i dać z siebie wszystko. I tylko dlatego udało się nam zremisować. Mimo że przegrywaliśmy i mieliśmy jednego zawodnika mniej. Teraz mamy nadzieję, że od pierwszych minut zagramy dobrze i nie trzeba będzie zmagać się z takimi trudnościami - zaczął szkoleniowiec.
Dalej Santos mówił już o meczu z Czechami: - Czesi to trudny przeciwnik. Mimo porażki z Rosją ich nastawienie pewnie się nie zmieniło i nie liczę, że są rozbici. Przecież kiedy przeanalizujemy ten mecz, to zobaczymy, że oni przez pierwszą część spotkania dominowali i potwierdzili swoją siłę. Nadal mają dobrych zawodników, których będziemy się stali zneutralizować. Jako trener wyznaje zasadę, że lepiej mecz zremisować niż przegrać, ale to nie znaczy, że będziemy celować w tym spotkaniu w remis. Powinniśmy unikać porażek lecz nade wszystko musimy starać się wygrać. Nie jest tak iż Grecja wychodząc na boisko jest zadowolona z jednego punktu.
Trener Grecji pokusił się też o analizę układu sił w grupie A: - Nie jest też tak, że już po pierwszej kolejce wszystko się w tej grupie wyjaśniło. Owszem Rosja ma przewagę, bo wygrała, ale turniej się jeszcze nie skończył. My nadal celujemy w pierwsze miejsce i przed ćwierćfinałami chcemy je zająć. Na tym etapie nie ma co pisać całej gamy scenariuszy punktowych, bo futbol to nie ma matematyka. Trzeba skupić się na najbliższym meczu. W drugiej połowie spotkania z Polską pokazaliśmy, że możemy być dobrzy nie tylko w defensywie, ale i w ataku. Moim zdaniem to dodało moim graczom pewności, która przyda się w kolejnym meczu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze