Reklama

FutureNet Śląsk musi, Czarni mogą. Czas na decydujący pojedynek [ZAPOWIEDŹ]

08/05/2019 13:43

Po dwóch weekendach pełnych emocji FutureNet Śląsk i Czarni Słupsk remisują w serii 2-2. O awansie do finału 1. ligi zadecyduje więc piąty mecz rozegrany w hali wrocławskiego AWF-u. Początek spotkania w środę (8 maja) o godzinie 18.

W trakcie półfinałowej rywalizacji pojawiło się wiele głosów, że poziomem przypomina ona bardziej rozgrywki ekstraklasy, niż 1. ligi. Pełne i żyjące meczem hale, wysoki poziom każdego spotkania oraz emocje do ostatnich sekund - czego kibice koszykówki mogą chcieć więcej? Do pełni szczęścia brakuje tylko zwycięstwa w ostatnim, piątym spotkaniu. Sobotnia wygrana (85:76) dała Śląskowi prowadzenie w serii, ale niedzielna porażka (101:103) mocno skomplikowała sytuację drużyny Radosława Hyżego. W środę nie będzie już miejsca na błędy - porażka będzie oznaczała koniec marzeń o awansie.


Po czterech meczach obie drużyny wiedzą o sobie już niemal wszystko. Czarni wiedzą, że Trójkolorowi będą grać szybki basket oparty na licznych rzutach zza łuku i mniej licznych atakach pod kosz. Podopieczni Radosława Hyżego wiedzą z kolei, że słupszczanie będą twardo bronić ich rzutów zza łuku, agresywnie walczyć na zbiórce i szukać otwartych pozycji dla Adriana Kordalskiego. O rywalizacji słupszczan i WKS-u napisano już niemal wszystko, więc przed decydującym starciem oddajmy głos trenerom obu drużyn.

Reklama

- Jeżeli chodzi o mój zespół, uważam, że przez trzy i pół kwarty zagraliśmy bardzo dobry basket. Życie i koszykówkę lubię za to, że uczą pokory. Próbuję wytłumaczyć zawodnikom, że mecz trwa 40 minut i gdy coś zaczyna dobrze wychodzić, tracą oni czujność. Bez pomocy trenera i koncentracji zaczynają popełniać błędy. Popełniliśmy ich za dużo w drugiej połowie, co kosztowało nas zwycięstwo, a mnie naprawdę dużo zdrowia. Jeśli chce się jednak być trenerem, trzeba przetrwać takie sytuacje. Nie możemy załamywać się jednym przegranym spotkaniem i w poniedziałek wstaniemy z bojowymi nastrojami - mówił w niedzielę na pomeczowej konferencji Radosław Hyży. - Zespół Czarnych zasługuje na pochwałę za to, w jaki sposób odrobił 15 punktów straty. Na naszą świetną grę odpowiedzieli jeszcze lepszą w ostatnich pięciu minutach. Jakubiak i Seweryn dali radę w najważniejszych momentach, a to zawsze doceniam w zawodnikach. Trenerzy i kibice ze Słupska powinni być dumni z zawodników, których posiadają. Można krytykować naszą obronę, nie wykonaliśmy niektórych założeń, ale przy takiej postawie rywala pozostaje mi tylko pogratulować i czekać na środowe spotkanie. Chciałbym, żeby było ono takie samo jak dzisiaj, tylko z lepszą końcówką. W tej serii spotkały się dwa zespoły, które mają naprawdę świetnych zawodników - dodał.


- Gryfia wykonała dla nas ogromną pracę. Moi zawodnicy walczyli w obronie jak tylko mogli, chwilami było mi ich nawet szkoda. Rzuty wypadających na aut Jakóbczyka czy Żeleźniaka podcinały nam skrzydła, ale mamy naprawdę charakterną drużynę. Odbudowaliśmy się po sobotniej porażce i grając węższym składem niż Śląsk wyrównaliśmy stan rywalizacji. Rzadko zdarza się zdobyć 64 punkty w 20 minut, ale trafiliśmy parę "trójek", obroniliśmy kilka akcji i udało nam się przełamać. Takiego przełomu zabrakło nam dzień wcześniej, ale dziś uwierzyliśmy w zwycięstwo i odnieśliśmy je - zaznaczał z kolei szkoleniowiec Czarnych, Mantas Cesnauskis. - Wciąż jesteśmy jednak w gorszej sytuacji, nic jeszcze nie wygraliśmy i jedziemy na teren zmotywowanego rywala. Mam nadzieję, że zawodnicy zdołają zregenerować się na to spotkanie i ostatkiem sił powalczą z gospodarzami - przyznał.

Reklama

FutureNet Śląsk pozostaje faworytem serii, ma przewagę parkietu w decydującym starciu, ale na Trójkolorowych ciąży też dużo większa presja. Czarni wykonali świetną robotę wygrywając dwa spotkania z WKS-em i do środowego meczu podejdą bez noża na gardle. Z kolei podopieczni Radosława Hyżego wiedzą, że przegrana przekreśli szanse na awans, który jest ich celem od początku sezonu. Mówiąc krócej - Śląsk musi, a Czarni mogą, a kto awansuje do wielkiego finału, przekonamy się około godziny 20.


prochu

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości