Włosi muszą w ostatnim meczu grupowym pokonać Irlandię, aby myśleć o grze w ćwierćfinale. Nawet jednak wygrana nie gwarantuje im awansu.
Mecz z Włochami miał pokazać jaka jest rzeczywista siła Chorwatów. Bo co prawda efektownie ograli oni Irlandię, ale wielu obserwatorów zwracało uwagę, że rywal nie postawił wielkich wymagań Chorwatom. Włosi to już zupełnie coś innego. I pierwsza połowa wskazywała, że rzeczywiście Chorwacja nie jest taka silna. Włosi dominowali i swoją przewagę udokumentowali golem, a mogli przynajmniej jeszcze jednym, a nawet dwoma. Po przerwie obraz gry się zmienił. Teraz Chorwacja atakowała i miała przewagę. "Błękitni" długo się bronili, ale w 72 minucie nie upilnowali Mandžukicia i zrobiło się 1:1. Końcówka spotkania była bardzo emocjonująca, bowiem oba zespołu dążyły do zdobycia zwycięskiego gola. To już kolejny taki mecz na Euro, dzięki czemu kibice nie mogą powiedzieć, że mistrzostwa są nudne. Ostatecznie mecz zakończył się remisem, co na pewno bardziej ucieszyło Chorwatów. Włosi, aby awansować do ćwierćfinału, muszą wygrać z Irlandią.
Włochy - Chorwacja 1:1 (1:0)
Bramki: 1:0 Pirlo (39), 1:1 Mandžukić (72).
Włochy: Buffon - Bonucci, De Rossi, Chiellini - Maggio, Marchisio, Pirlo, Motta (63. Montolivo), Giaccherini - Cassano (83. Giovinco), Balotelli (70. Di Natale).
Chorwacja: Pletikosa - Srna, Ćorluka, Schildenfeld, Strinić - Rakitić, Vukojević, Modrić, Perišić (68. Pranjić) - Jelavić (83. Eduardo), Mandžukić (90. Kranjčar).
Hiszpanie przystępując do meczu z Irlandią znali wynik pojedynku Chorwacji z Włochami i wiedzieli, że samo zwycięstwo w ostatecznym rozliczeniu może okazać się nie wystarczające do wyjścia z grupy. Chodziło o zdobycie jak najwięcej goli, które mogą mieć ogromne znaczenie, kto wyjdzie z grupy. Skończyło się na 4:0 i można śmiało powiedzieć, że "tylko". Gdyby Hiszpanie zaaplikowali Irlandii jeszcze z cztery gole, nikt by nie był zaskoczony. Mistrzowie świata i mistrzowie Europy mieli druzgocącą przewagę, ale albo fatalnie pudłowali, albo Given fantastycznie bronił.
Wysoka wygrana Hiszpanów sprawiła, że pod ścianą znaleźli się Włosi. Muszą teraz nie tylko pokonać Irlandię, ale także liczyć, że w meczu Hiszpania - Chorwacja nie padnie remis. Jeżeli tak się stanie, trzy drużyny będą miały po pięć punktów. Wtedy o awansie zadecyduje bilans bramkowy. Hiszpanie już są lepsi od Chorwatów. Czy Włosi zdołają wygrać z Irlandią różnicą trzech goli?
Hiszpania - Irlandia 4:0 (1:0)
Bramki: 1:0 Torres (4), 2:0 Silva (49), 3:0 Torres (70), 4:0 Fabregas (83).
Hiszpania: Casillas - Arbeloa, Piqué, Ramos, Alba - Silva, Busquets, Alonso (65. Martínez), Xavi, Iniesta (80. Cazorla) - Torres (74. Fàbregas).
Irlandia: Given - O"Shea, St Ledger, Dunne, Ward - Duff (76. McClean), Whelan (80. Green), Andrews, Cox (46. Walters), McGeady - Keane.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze