Niemiecki Hannover 96 będzie rywalem Śląska Wrocław w czwartej rundzie eliminacyjnej do Ligi Europy.
Pierwszy mecz zostanie rozegrany 23 sierpnia we Wrocławiu. Rewanż tydzień później w Niemczech. Zwycięzca rywalizacji zakwalifikuje się do fazy grupowej Ligi Europy.
Przed losowaniem wszystkie drużyny zostały podzielona na koszyki i jasne było, że wrocławianie mogą trafić na: Olympique Marsylia (Francja), Metalist Charków (Ukraina), Trabzonspor Kulubu (Turcja), Hannover 96 (Niemcy) albo Young Boys Berno (Szwajcaria). Teoretycznie najsłabsza była ta ostatnia drużyna. Chociaż trudno mówić w przypadku Śląska, że jakiś los byłby szczęśliwy. Padło na Niemców.
W poprzednim sezonie Hannover w Bundeslidze zajął siódme miejsce. W kadrze zespołu można było znaleźć jednego Polaka - Artura Sobiecha. Były napastnik Ruchu Chorzów oraz Polonii Warszawa nie należał jednak do etatowych zawodników. Sobiech nie jest bynajmniej pierwszym naszym piłkarzem w barwach Hannoveru. Grali tam wcześniej Dariusz Żuraw oraz Jacek Krzynówek.
Aktualnie trenerem zespołu jest Mirko Slomka, były szkoleniowiec Schalke 04 Gelsenkirchen. W kadrze Hannoveru trudno znaleźć gwiazdy światowego formatu. Do najbardziej znanych piłkarzy należą: amerykański obrońca Steve Cherundolo oraz napastnik Dider Konan z Wybrzeża Kości Słoniowej.
Ten drugi był swego czasu przymierzany do Śląska. Trener Ryszard Tarasiewicz oglądał płyty z jego występami i stwierdził nawet, że jest to ciekawy zawodnik, ale ostatecznie postanowił go nie sprowadzać. Konan trafił do Niemiec i zaprezentował się na tyle dobrze, że teraz gra w Hannoverze i jest jednym z najgroźniejszych napastników Bundesligi.
Z ekipą Hannoveru związana jest jedna z największych tragedii w dziejach niemieckiego futbolu. Chodzi o samobójstwo bramkarza Roberta Enke, który targnął się na swoje życie w listopadzie 2009 roku.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze