Reprezentacji Holandii wybitnie nie idzie na razie na Euro, ale nadal ma szansę na awans z grupy. - Może w ćwierćfinale zagramy z Polską? To byłoby coś niesamowitego - opowiada Johan Voskamp, holenderski napastnik grający na co dzień w Śląsku Wrocław.
Johan Voskamp przyznaje, że oglądał niemal wszystkie mecze na Euro. Nie obejrzał tylko dwóch i to akurat tych rozegranych we Wrocławiu.– Szkoda, bo to nasz stadion i byłoby fajnie zobaczyć, jak się prezentuje w takim meczu. Zaległości odrobię w sobotę, podczas meczu Polska – Czechy. Będę oczywiście ściskał kciuki za biało-czerwonych. Jestem przekonany, że zespół Franciszka Smudy wygra i awansuje do ćwierćfinału. Kto wie, może zmierzy się w nim z moją Holandią? To byłoby coś niesamowitego – opowiada Holender.
Przy okazji Voskamp zdradza, jak odbierane są mistrzostwa w Holandii. – Wszyscy w mediach zachwycają się wysokim poziomem organizacji i ciepłym przyjęciem naszej kadry. Zresztą przed samym turniejem kontaktowali się ze mną holenderscy dziennikarze i robili wywiady o Polsce, Wrocławiu i tutejszym futbolu. Oczywiście mówiłem o Polakach w samych superlatywach – śmieje się zawodnik Śląska.
Dalej dodaje z dumą: – Wiem także, że podczas pierwszego meczu rozgrywanego we Wrocławiu holenderski komentator dużo mówił o Śląsku oraz o tym, że to ja strzeliłem na tym obiekcie pierwszą, historyczną bramkę. To było naprawdę miłe.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze