Piekarnia Żywa Kultura przy ul. Księcia Witolda to dziś centrum wydarzeń kulturalnych. Kiedyś była to piekarnia garnizonowa, a naprzeciwko znajdowały się koszary wojskowe.
Budynek Piekarni przy ul. Księcia Witolda 62-70 (dawniej Werderstrasse) powstał w 1900 roku na terenie zespołu dawnej cukrowni. Wówczas była to piekarnia garnizonowa. Nazwa "Piekarnia", mimo że dziś to przede wszystkim miejsce wydarzeń kulturalnych, została zachowana.
W początkach XX wieku w środku, na dolnych kondygnacjach, znajdowały się piece piekarnicze, a na górze mieściły się magazyny pieczywa. Po drugiej wojnie światowej mieściły się w tym miejscu Wrocławskie Zakłady Przemysłu Piekarniczego. W latach 60. XX wieku budynek próbowano modernizować, bezskutecznie. Latami ulegał postępującej degradacji. Aż do lat 2016 - 2025, na które przewidziano rewitalizację i stworzenie nowego, sąsiedniego budynku.

Tak wyglądała Piekarnia przed rewitalizacją
Dziś to Piekarnia Żywa Kultura, czyli przestrzenie teatru, galerii, warsztatownie, studio filmowe oraz mieszkania. Działa tu m.in. Centrum Sztuk Performatywnych Instytutu Grotowskiego, Pantomima Wrocławska, Teatr Polski w Podziemiu, Galeria Geppart Akademii Sztuk Pięknych im. Eugeniusza Gepperta we Wrocławiu oraz 66P Subiektywna Instytucja Kultury.
Rewitalizacja została doceniona w 30. Ogólnopolskim Konkursie Modernizacja Roku & Budowa XXI wieku. W uzasadnieniu czytamy, że jest to przykład modelowej rewitalizacji obiektu postindustrialnego, łączącej ochronę dziedzictwa z nowoczesną wizją centrum kultury. Doceniono także drugi etap projektu – nowy budynek w podwórzu.
Do 15 maja można głosować na wrocławską Piekarnię w tym właśnie plebiscycie. Głosowanie odbywa się za pośrednictwem strony internetowej. Nagrody dla autorów projektów zwycięskich obiektów zostaną wręczone na Zamku Królewskim w Warszawie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Pracowałam przy renowacji tego budynku, świetny był widok z najwyższej platformy rusztowania przy kominie :)