Nadzieja matką głupich. Kto wierzył w powrót świetności wrocławskiej drużyny, głęboko się zawiódł. W 7. kolejce Enea Ekstraligi Dospel Włókniarz Częstochowa pewnie pokonał Betard Spartę Wrocław 52:26, tym samym wrocławska drużyna spadła na ostatnie miejsce w tabeli.
Spotkanie już od początku nie układało się zawodnikom Sparty. W biegu drugim wypadkowi uległ Fredrik Lindgren, który swoim pierwszym wyścigiem zakończył zawody i udał się karetką do szpitala. Wrocławianie zostali z bardzo okrojonym składem, bowiem kontuzjowani są nadal Nikolai Klindt i Tai Woffinden. Aby zapełnić lukę w składzie, zakontraktowano Australijczyka Tyrona Proctora. Nie było to chyba dobre posunięcie. W pięciu startach zawodnik nie zdobył ani jednego punktu, zaliczył za to dwa defekty.
Nie popisał się również Sebastian Ułamek, który i tym razem niczym pozytywnym się nie wyróżniał. Z pewnością powiększa się grono osób, które są przekonane, że sprowadzenie go do Wrocławia okazało się wielką pomyłką. Zawiedli również juniorzy. Patryk Malitowski po raz kolejny nie poradził sobie na obcym torze, podobnie jak Patryk Dolny.
Jedynym zawodnikiem godnym pochwały jest kapitan zespołu, Tomasz Jędrzejak, który zdobył trzynaście punktów, co stanowiło połowę zdobyczy całego zespołu. Jędrzejak wyraźnie jest w formie, ale przy słabej jeździe reszty drużyny nie ma to większego znaczenia. Jeśli nie będą dobrze jeździć wszyscy, to wrocławianie powinni zacząć się obawiać baraży, a nawet spadku do pierwszej ligi.
Spotkanie przerwano po biegu trzynastym, z powodu ciągłych opadów deszczu. Rozpadało się już przed rozpoczęciem spotkania, dlatego pominięto prezentację zawodników i czym prędzej przystąpiono do startów. Wynik z pewnością nie okazał korzystny dla wrocławian, szczególnie, że w rewanżach ciężko będzie odrobić aż 26 punktów, by zdobyć bonus. Teraz jednak trzeba o tej pechowej niedzieli zapomnieć, liczyć na szybki powrót trójki zawodników do zdrowia i myśleć o przyszłych spotkaniach.
A przed nami kolejka ósma, kolejny mecz wyjazdowy, tym razem ze Stelmatem Falubaz Zielona Góra. Zielonogórzanie są aktualnie na czwartym miejscu w tabeli i z pewnością nie pozwolą sobie na porażkę na własnym torze. Jeśli wrocławianie nadal będą starować w okrojonym składzie, przy słabej formie reszty zespołu, to pozostaje jedynie głęboko wierzyć w cud, czyli przegraną taką ilością punktów, by w przyszłości można było ją odrobić w dwumeczu. O wygranej nie ma co marzyć.
Betard Sparta Wrocław: 1. Sebastian Ułamek - 8+1 (2,1,1,0,2*,2) 2. Tai Woffinden - Z/Z 3. Tomasz Jędrzejak - 13 (1,3,2,2,3,2) 4. Tyron Proctor - 0 (0,0,0,d,d) 5. Fredrik Lindgren - 0 (w,-,-,-,-) 6. Patryk Malitowski - 3 (0,0,1,1,1) 7. Patryk Dolny - 2 (2,0,0)
Dospel Włókniarz Częstochowa: 9. Grzegorz Zengota - 7 (1,3,1,1,1) 10. Grigorij Łaguta - Z/Z 11. Kenneth Bjerre - 15 (3,3,3,3,3) 12. Mirosław Jabłoński - 11+4 (2*,2*,2*,2*,3) 13. Daniel Nermark - 11 (3,3,2,3,w) 14. Hubert Łęgowik - 2+1 (1,1*,t) 15. Artur Czaja - 6+1 (3,2*,1).
Bieg po biegu: 1. (65,67) Czaja, Dolny, Łęgowik, Malitowski 4:2 2. (65,04) Nermark, Ułamek, Zengota, Lindgren (w/2min) 4:2 (8:4) 3. (64,14) Bjerre, Jabłoński, Jędrzejak, Proctor 5:1 (13:5) 4. (64,09) Nermark, Czaja, Ułamek, Dolny 5:1 (18:6) 5. (64,57) Bjerre, Jabłoński, Ułamek, Malitowski 5:1 (23:7) 6. (64,49) Jędrzejak, Nermark, Łęgowik, Proctor 3:3 (26:10) 7. (64,14) Zengota, Jabłoński, Malitowski, Proctor 5:1 (31:11) 8. (64,23) Nermark, Jędrzejak, Czaja, Ułamek 4:2 (35:13) 9. (64,36) Bjerre, Jędrzejak, Zengota, Proctor (d) 4:2 (39:15) 10. (63,59) Bjerre, Jabłoński, Malitowski, Dolny 5:1 (44:16) 11. (65,19) Jędrzejak, Ułamek, Zengota, Nermark (w/su) 1:5 (45:21) 12. (65,25) Bjerre, Ułamek, Malitowski, Łęgowik (t) 3:3 (48:24) 13. (67,07)Jabłoński, Jędrzejak, Zengota, Proctor (d) 4:2 (52:26).
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze