Reklama

Krzysztof Żukowski zdradza, co słychać w Arce Gdynia

13/03/2012 00:00

Dzisiaj o godzinie 18.30 piłkarze Śląska rozpoczną walkę z Arką o półfinał Pucharu Polski. Wypożyczony do zespołu z Gdyni Krzysztof Żukowski opowiada o nastrojach w zespole pierwszoligowców przed starciem z wrocławską drużyną.

Krzysztof Żukowski jesienią był jeszcze piłkarzem Śląska. Przegrał jednak rywalizację z Rafałem Gikiewiczem o miejsce drugiego bramkarza wrocławskiego zespołu i został wypożyczony do Arki Gdynia. Teoretycznie mógłby więc dzisiaj zagrać przeciwko klubowi, którego cały czas jest graczem. W umowie wypożyczenia znalazł się jednak zapis mówiący, iż piłkarz nie może zagrać przeciwko Śląskowi.


 


- Ogromnie żałuję, że nie będę mógł zagrać, ale oczywiście rozumiem tą decyzję - komentuje sam zainteresowany. Dalej dodaje: - Szkoda, że nie zagram przeciwko swoim wrocławskim kolegom. Ja także chciałbym pokazać się im z jak najlepszej strony. Szkoda również, że jeszcze nie będzie dane wystąpić mi na Stadionie Miejskim we Wrocławiu. Nic jednak na to nie poradzę – będę musiał zadowolić się grą w startującej w ten weekend lidze.

Reklama

Żukowski przez ostatnie pół roku doskonale poznał zespół Śląska i na pewno sztab szkoleniowy mógłby skorzystać z jego wiedzy. Czy rzeczywiście tak było?


 


- Sytuacja jest taka, że wciąż jestem piłkarzem Śląska, tylko wypożyczonym do Arki. Co prawda teraz daję z siebie wszystko, by mój aktualny klub notował jak najlepsze wyniki, jednak nikt nie chce stawiać mnie w niezręcznej sytuacji. Czasami, gdy koledzy mnie zapytają o jednego czy drugiego zawodnika Śląska, to coś im o nich opowiem. W formie żartu mogę zdradzić, że już uczulałem naszych napastników, jak ciężko im się będzie grało przeciwko Darkowi Pietrasiakowi, który jest naprawdę klasowym defensorem, a moim zdaniem wystąpi w Gdyni. Jednak każdy ogląda ligę w telewizji i wie, na co stać Śląsk. Moje podpowiedzi raczej nie są niezbędne - opowiada Żukowski.

Reklama

 


Bramkarz chętnie dzieli się informacjami z gdyńskiego obozu: - Nastroje są bojowe. Wszyscy z niecierpliwością czekają na ten mecz, nikogo nie trzeba mobilizować. Mam nadzieję, że kibice dopiszą i obydwu zespołom uda się stworzyć ciekawe widowisko.


 


Arka przed rundą wiosenną ma osiem punktów do miejsca dającego awans do ekstraklasy, ale wcale nie zamierza koncentrować się tylko na lidze. Tak przynajmniej twierdzi Żukowski: - Puchar traktuje się tutaj również bardzo serio. Nie ma mowy o żadnym odpuszczaniu, by zachować siły na ligę. Mobilizacja jest ogromna i wszyscy szykują się na ostrą walkę. Piłkarze i trenerzy podchodzą do tego meczu jak do spotkania ligowego. Jestem przekonany, że Arka wystąpi w najsilniejszym składzie, na jaki ją stać w tym momencie.


mw

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości