Reklama

Legia ma problem przed meczem ze Śląskiem

24/02/2012 00:00

Czwartkowy mecz Legii w Lidze Europejskiej był ostatnim, w którym w zespole z Warszawy zagrali Maciej Rybus i Marcin Komorowski. Za to ze Śląskiem gotowy do gry powinien być Nacho Novo.

Ostatnie dni okienka transferowego są w Legii Warszawa bardzo gorące. Po tym jak do Kaiserslautern odszedł Ariel Borysiuk teraz zespół z Łazienkowskiej opuszczają Maciej Rybus i Marcin Komorowski. Obaj będą grali teraz w Tereku Grozny. Ich występ w czwartkowym pojedynku w Lidze Europejskiej ze Sportingiem Lizbona był pożegnaniem się z Legią. Z drugiej strony, trener Maciej Skorża na mecz ze Śląskiem będzie już miał do dyspozycji Hiszpana Nacho Novo. Jaki wpływ te zmiany mogą mieć na postawę warszawskiego zespołu?


 

Reklama

- Te zmiany kadrowe, które nastąpią w Legii po meczu ze Sportingiem Lizbona, na pewno będą dla nas pewnego rodzaju utrudnieniem jeżeli chodzi o analizę gry zespołu z Warszawy. Ale to będzie także utrudnienie dla samej Legii - opowiada Łukasz Czajka, asystent trenera Oresta Lenczyka. I dalej dodaje: - My jako sztab szkoleniowy Śląska możemy narzekać, że mamy problem z rozpracowaniem rywala, ale jeszcze większy problem ma Legia. Z powodu tych transferów żmudna praca, która została wykonana w okresie przygotowawczym przez Legię, teraz nieco straciła na wartości.

Wydaje się jednak, że bez względu na ostatnie zmiany kadrowe, Legia to drużyna, która była i pozostaje bardzo trudnym rywalem. W konfrontacji z wyżej notowanym Sportingiem podopieczni Skorzy wcale nie byli zdecydowanie słabsi. Przy odrobinie szczęścia mogli pokusić się o awans.

Reklama

 


- Grę Legii cechuje bardzo duża rotacja pozycji graczy ofensywnych - analizuje dalej Czajka. - Indywidualnością jest Ljuboja, który swoim poruszaniem się po boisku wymusza przemieszczanie się pozostałych graczy. Czasami wygląda to chaotycznie, ale to tylko pozory. Tam wszystko jest przemyślane. Niebezpieczne są wejścia z głębi pola środkowych pomocników. Groźni są też skrzydłowi oraz ofensywnie grający boczni obrońcy, którzy starają się szybko odbierać piłkę. I jeszcze jedno – w każdym meczu to Legia chce dyktować warunki gry, a nie tylko czekać na to, co zrobi rywal.

Reklama

 


Mecz Śląsk - Legia już w niedzielę. Początek spotkania o godzinie 14.30.


mw

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości