Ulice w okręgu wileńskim na Litwie nie mogą nosić imienia kardynała Henryka Gulbinowicza. Takie zalecenie przekazała we wtorek lokalnym władzom pełnomocniczka litewskiego rządu Gedmante Eimontiene. Chodzi o potwierdzone przez Watykan zarzuty dotyczące nadużyć seksualnych w Kościele, za które ponad 5 lat temu papież ukarał wrocławskiego duchownego. Samorządowcy na zmianę nazw ulic dostali kilka miesięcy. Jeśli nie posłuchają, rządowa urzędniczka zapowiedziała skierowanie sprawy do sądu.
W okręgu wileńskim imię zmarłego w 2020 roku wrocławskiego kardynała noszą dwie ulice. Temat zmian ich nazwy był już przedmiotem obrad lokalnego samorządu. Ale głosami większości - radnych Akcji Wyborczej Polaków na Litwie - Związku Chrześcijańskich Rodzin - projekt kilka tygodni temu odrzucono. Właśnie ta decyzja spowodowała reakcję litewskiego rządu.
Urodzony w Wilnie kardynał był głową wrocławskiego Kościoła katolickiego przez 28 lat. Później także na emeryturze był traktowany w mieście z wielkim szacunkiem i honorami. Do listopada 2020 roku. To wtedy Watykan "w wyniku przeprowadzonego dochodzenia w sprawie oskarżeń wysuwanych pod adresem kard. Henryka Gulbinowicza oraz po przeanalizowaniu innych zarzutów dotyczących przeszłości kardynała" nałożył na niego bardzo surowe kary.
To m.in. zakaz uczestniczenia w jakiejkolwiek celebracji lub spotkaniu publicznym oraz zakaz używania insygniów biskupich. Papież nakazał także, by po śmierci byłego zwierzchnika wrocławskiego Kościoła nie odprawiać w jego intencji nabożeństwa pogrzebowego w katedrze, nie pozwolił także, by w katedrze znalazł się grób Gulbinowicza. Sam kardynał dostał od Watykanu zalecenie wpłacenia "odpowiedniej sumy pieniędzy" na rzecz fundacji wspierającej działania Kościoła na rzecz ofiar nadużyć seksualnych, pomocy psychologicznej oraz prewencji i kształcenia osób odpowiedzialnych za ochronę nieletnich.
Gulbinowicz zmarł 10 dni po decyzji Watykanu. Nie był żegnany z wielkimi honorami. Pochowano go po skromnym pogrzebie na cmentarzu komunalnym w Olsztynie.
Za jakie konkretnie sprawy Watykan ukarał Gulbinowicza, do dziś oficjalnie nie wiadomo. Watykańskie media pisały później, że chodziło o zarzuty dotyczące molestowania, stosunków homoseksualnych, ale też współpracy ze Służbą Bezpieczeństwa.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze